Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Początek tygodnia na krajowym rynku walutowym stoi pod znakiem dalszego spadku wartości złotego. Pogorszenie nastrojów zawdzięczamy wynikowi wyborów na Słowacji, gdzie ze względu na równomierne rozłożenie głosów mogą się pojawić problemy z wyłonieniem stabilnej większości. Przeważyła wygrana lewicowo - populistycznej partii Smer, co również może niepokoić inwestorów.

Publikacja: 19.06.2006 23:16

W związku z tym, przecena objęła dziś cały koszyk walut naszego regionu. Nie sprzyja mu również umacniający się dolar na głównych parach walutowych oraz przecena na rynku surowcowym (ostatnia hossa na rynkach kapitałowych naszego regionu w dużej mierze korzystała z dobrej kondycji rynku surowcowego).

USD/PLN

Z punktu widzenia analizy technicznej, sytuacja posiadaczy złotego nie jest zbyt dobra. Krajowa waluta wybiła się dziś z kilkudniowej konsolidacji górą powyżej ok. 3,21. Można założyć, że obecnie kurs będzie się próbował kierować w stronę oporu przy 3,31, czyli wierzchołka z końca marca, skąd korygowana obecnie fala spadkowa została zapoczątkowana. Skierowanie się kursu do tego poziomu sugerowało także przełamanie poziomu 3,1850, gdzie zlokalizowane było 61,8% poprzedniej fali spadkowej. Obecnie zakres 3,1750 - 3,1850 uznałbym za ważne wsparcie (zeszłotygodniowa luka hossy). Jego przełamanie otwierałoby drogę w stronę 3,1250.

EUR/PLN

Dobrze radzi sobie również popyt na eurozłotym. Po porannym cofnięciu do okolic 4,04 kupujący ponownie zyskują przewagę i jesteśmy obecnie świadkami prób ataku na okolice 4,07. Sytuacja techniczna cały czas sprzyja więc posiadaczom długich pozycji na tej parze. Przypomnę, że poprzez przełamanie zakresu 3,9850 - 4,00 wygenerowane zostały sygnały kupna o charakterze średnioterminowym z zasięgiem wzrostu do okolic 4,23 - 4,26 (wysokość formacji odwróconej głowy z ramionami). O krótkoterminowych symptomach zyskiwania przewagi przez posiadaczy krajowej waluty można by mówić w przypadku zejścia pod okolice 3,98 - 4,00. Póki to wsparcie się trzyma, wariant wzrostowy cechuje się wyższym prawdopodobieństwem realizacji.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Interesująco przedstawia się krótkoterminowa sytuacja na koszyku względem krajowej waluty. Byki atakują dzisiaj poziom wierzchołka z końca marca przy cenie 3,6420. Można założyć, że wybicie się poza ten poziom pozwoli na wyznaczenie kolejnej fali wzrostowej. Teoretycznym zasięgiem byłby wówczas poziom ok. 3,7900/50. Jeśli chodzi o najbliższe wsparcia, to o krótkoterminowych symptomach poprawy sytuacji można by mówić w przypadku przełamania zakresu zeszłotygodniowej luki hossy w rejonie 3,5850 - 3,5950.

GBP/PLN

Bardzo mocny względem złotego jest funt brytyjski. Tutaj kolejne opory są co chwilę przekraczane. Obecnie można zakładać, że kurs zmierza do pierwszego poziomu docelowego znajdującego się w strefie 5,99 - 6,00. W tych okolicach należałoby się już spodziewać nieco większych problemów popytu z kontynuacją wzrostu. Jeśli chodzi o wsparcia, to najbliższym są okolice dzisiejszych minimów, które oparły się na zeszłotygodniowych, lokalnych wierzchołkach przy 5,9080. Nieco niżej popytu można się także doszukiwać przy cenie 5,8750.

CHF/PLN

Mniej więcej analogicznie przedstawia się sytuacja na franku względem złotego, który również zyskuje na wartości względem krajowej waluty. Obecnie należy się spodziewać prób przetestowania okolic oporu przy cenie 2,6200/70, który jest w tej chwili dosyć poważną barierą podażową. Jeśli chodzi o wsparcia, to o poprawie sytuacji posiadaczy krajowej waluty można by mówić w przypadku zamknięcia zeszłotygodniowej luki hossy. Jej początek to ok. 2,57. Póki co, przewaga leży zdecydowanie po stronie kupujących i do momentu, gdy wsparcie nie zostanie przełamane, należałoby zakładać jej utrzymanie.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama