Słaba sesja w USA, wzrost rentowności amerykańskich obligacji na nowe
szczyty, oraz kolejne plotki o dymisji Gilowskiej podparte "śmierdzącym"
wątkiem lustracji, nie pozwalają na żadne odreagowanie po czwartkowej
przecenie. Wprawdzie pierwsze transakcje na 2546 pkt. ale od razu schodzimy
na minusy za przykładem pozostałych rynków regionu (0,2-0,4% pod kreską). 40