Prawdopodobnie zostanie delikatnie zasugerowane, że dalszych obniżek stóp nie należy się już spodziewać. Rynki czekają obecnie na jutrzejszą decyzję FED. Oczekuje się, że stopy procentowe zostaną w USA podniesione o kolejnych 25pb do poziomu 5,25%. Tym samym ponownie wzrośnie różnica pomiędzy stopą wolną od ryzyka w Polsce, a analogiczną stopą w USA, co tym samym może wymuszać dalszy odpływ kapitału z rynków naszego regionu. Na dzisiaj nie zaplanowano ważniejszych publikacji danych makroekonomicznych. Dowiemy się jedynie, jak zmieniły się w ostatnim tygodni zapasy paliw. Dane nie mają zwykle większego znaczenia dla rynku walutowego.
USD/PLN
Dzisiejszy dzień stoi pod znakiem bardzo spokojnych wahań wartości krajowej waluty. Fala umocnienia dolara, zapoczątkowana w piątek została aktualnie wyhamowana i dzisiaj obserwujemy pierwsze próby wzrostowego odreagowania. Obecnie wsparcia można wyznaczyć przy cenie 3,22; 3,20 oraz 3,1850. Oporem pozostaje natomiast rejon 3,30 - 3,31. Skala aktualnej korekty nadal faworyzuje długie pozycje. Można zakładać, że dopiero zamknięcie luki hossy sprzed dwóch tygodni w rejonie 3,1850 znacznie pogarszałoby sytuację posiadaczy długich pozycji. Im wyżej korekta się zakończy, tym lepiej będzie to świadczyło o intencjach popytu.
EUR/PLN
Mniej więcej analogiczna sytuacja ma miejsce na eurozłotym. Tutaj krótkoterminowe umocnienie złotego również uległo zatrzymaniu. Wsparciem okazały się okolice 4,0550 i można zakładać, że popyt w tym rejonie będzie teraz bardziej aktywny. Nieco niżej popytu należałoby się również doszukiwać także przy cenie 4,04. Jeśli chodzi o opory, to sytuacja pozostaje bez zmian, czyli nadal jest nim cena 4,13.