Reklama

Duzi gracze kontrolują rynek

Publikacja: 10.07.2006 14:53

Rynek w tej chwili wygląda tak, że żyjemy od "strzału do strzału".

Fajerwerki na kontraktach podnoszą indeks na wyższy poziom, po czym

następuje konsolidacja, uspokojenie nastrojów, przyzwyczajenie inwestorów do

nowych poziomów cen i za chwilę mamy kolejny sygnał do wzrostu z rynku

terminowego. Totalna bezkarność byków. Na rynku dalej nie ma żadnej podaży

Reklama
Reklama

choćby tylko straszącej ewentualną większą korektą. 98 99 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama