Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Początek tygodnia stoi pod znakiem nerwowych wahań na rynku krajowym. Główna przyczyna pojawiła się w piątkowy wieczór, a była to oczywiście dymisja Premiera Marcinkiewicza. Złoty zareagował wyraźnym osłabieniem. W trakcie weekendu podana została kandydatura nowego Ministra Finansów (Stanisław Kluza), co nieznacznie uspokoiło rynki.

Publikacja: 10.07.2006 15:41

Złoty od rana zdaje się stabilizować, choć od kilku godzin widoczne jest ponownie osłabienie (głównie do dolara). Bez większych problemów obyło się natomiast na GPW, gdzie główne indeksy po niskim otwarciu wyszły ponownie na przyzwoite plusy. Jeśli chodzi o dane makroekonomiczne, na dzisiaj przewidziano na godzinę 16.00 publikację informacji na temat zapasów w hurtowniach w czerwcu. Szacuje się, że wzrosły o 0,5%. O godzinie 21.00 podane zostaną natomiast dane na temat wartości kredytów konsumenckich w maju. Prognozuje się, że będzie to 3,2mld USD.

USD/PLN

Z technicznego punktu widzenia, w krótkim terminie nadal posiadacze złotego zdają się utrzymywać przewagę. Dzisiejsze, wyższe otwarcie dokonało się na poziomie zeszłotygodniowych maksimów przy cenie 3,19, czyli w rejonie 38,2% zniesienia ostatniej fali umocnienia złotego. Jak na razie poziom ten cały czas okazuje się oporem. Można więc zakładać, że jego przełamanie doprowadzi do wyznaczenia fali osłabiającej złotego w kierunku 3,2650 (wysokość kilkudniowej formacji podwójnego dna).

EUR/PLN

Ciekawie z technicznego punktu widzenia przedstawia się również sytuacja na eurozłotym. Dzisiejsze, wyższe otwarcia dokonało się na poziomie przełamanej w ubiegłym tygodniu linii wzrostowej, która była już w ostatnich dniach od spodu testowana. Dzisiejsze od niej odbicie wypadło również w rejonie 61,8% zniesienia ostatnich spadków, czyli w rejonie 4,08. Obecnie można się doszukiwać w tym rejonie najbliższego oporu, którego przekroczenie kazałoby się spodziewać skierowania kursu w stronę 4,13, czyli rejonów czerwcowych maksimów. Jeśli chodzi o wsparcia, to takowych doszukiwałbym się na poziomie 4,00 - 4,01.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Dzisiejsze wahania równie ciekawie prezentują się na koszyku. Od dołu wsparciem pozostaje około 2-miesięczna linia trendu wzrostowego, która w ubiegłym tygodniu była 2-krotnie testowana. Od góry natomiast kupujący mają problemy z zakresem 3,64 - 3,6550, czyli luki bessy sprzed dwóch tygodni. Można więc powiedzieć, że przekroczenie tego poziomu zdecydowanie poprawiałoby sytuację i popyt miałby wówczas szanse skierować się w stronę 3,7150, natomiast wspomniana linia trendu aktualnie znajduje się przy cenie 3,58 i jej sforsowanie poprawiałoby z kolei sytuację podaży, czyli w tym wypadku posiadaczy złotego.

GBP/PLN

Spore wahania miały dziś miejsce również na parze funta względem krajowej waluty. Otwarcie wypadło na poziomie ok. 5,91, czyli poziomie oporu wynikającym chociażby ze znajdującego się tam, 61,8% zniesienia poprzedniej fali spadkowej. Wyraźne odbicie się od tego oporu przełożyło się na doprowadzenie do wzrostu jego znaczenia technicznego. Można zatem sądzić, że jego ewentualne przełamanie doprowadzi do wyznaczenia kolejnej fali osłabienia złotego w kierunku czerwcowych szczytów przy cenie 5,99 - 6,00.

CHF/PLN

Mniej więcej analogiczna sytuacja miała dziś miejsce na parze franka szwajcarskiego względem krajowej waluty. Tutaj również wyższe otwarcie wypadło na 61,8% zniesieniu poprzedniej fali spadkowej, czyli w rejonie 2,6050 - 2,61 i z tych okolic obserwowaliśmy nieco bardziej wyraźne umocnienie złotego. Poziom ten umocnił swoje podażowe znaczenie, a to oznacza, że w razie jego przełamania należałoby się spodziewać dalszego wzrostu w kierunku 2,64, czyli rejonów szczytów z czerwca. Wsparciem pozostają okolice zeszłotygodniowych dołków, czyli 2,5450 - 2,55.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama