Chyba nie tylko ja dostrzegłem, że "coś jest nie tak" w tym wzroście tuż po
otwarciu. Na rynku mamy gwałtowne załamanie i kontrakty spadły na minima
3073 pkt. (maks. 3119 pkt.). WIG20 testuje sesyjne dołki z otwarcia
(wczorajsze zamknięcie). Baza skurczyła się do +25 pkt. Nie będzie z tego
fali wyprzedaży. Za dobrze wyglądały ostatnie sesje. Będziemy zaraz szukać