Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 18.07.2006 08:58

Wczorajsza sesja w USA nie będzie dla nas z pewnością żadnym natchnieniem.

Tamtejsze indeksy praktycznie nie zmieniły swojej wartości. Można

stwierdzić, że wczorajsze notowania w Stanach są dziś dla nas bez

znaczenia. Pozornie, bo jednak fakt, że po ostatnich kilku sesjach spadku

nie udało się wykonać choćby małego odbicia sam w sobie jest czynnikiem,

Reklama
Reklama

który warto wziąć pod uwagę.

W obszaru makro warto się pochylić nad wczorajszą publikacja danych o

dynamice produkcji przemysłowej. Okazuje się, że była ona nieco lepsza od

wcześniejszych prognoz. Mogłoby to zaburzyć dobre nastroje wśród

inwestorów wychodzących z założenia, że FOMC będzie reagował na osłabienie

wzrostu gospodarczego zahamowaniem podwyżek stóp. Mogłoby, ale nie

Reklama
Reklama

zaburzyło dzięki wcześniej opublikowanemu wskaźnikowi aktywności

gospodarczej w rejonie Nowego Jorku, który okazał się słabszy od prognoz,

a tym samym "uspokoił" tą grupę inwestorów, że z gospodarką faktycznie

jest coś nie tak. Zabawne są czasem te toki rozumowania.

Dynamika wzrostu dynamiką wzrostu, ale zbliża się moment publikacji

znacznie ważniejszych danych, a mianowicie dynamiki zmian cen. Dziś

Reklama
Reklama

dowiemy się, jak zmieniły się ceny na poziomie producentów (PPI), a jutro

poznamy zmianę cen konsumenckich. Inflacja teraz jest na pierwszym miejscu

i to jej wartość powinna określać nastroje rynkowe.

Początek naszych notowań nie będzie najlepszy, ale nie z powodu braku

odbicia w USA (a przynajmniej nie tylko), ale z powodu dzisiejszej

Reklama
Reklama

słabości rynków azjatyckich. NIKKEI stracił dziś 2,7%. Skala spadku nie

musi być duża, bo w końcu Azja nie jest dla nas kluczowym rejonem. Cały

czas skupieni jesteśmy na napływających informacjach z rejonu Bliskiego

Wschodu. Na razie rynki wykazały lekki niepokój, ale paniki nie ma. To w

pewnej mierze efekt przyzwyczajenia, że tak jest gorąco niemal cały czas,

Reklama
Reklama

choć ostatnie wydarzenia, nieco odbiegają od "codziennej rutyny". KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama