Sytuacja bardzo podobna do wczorajszej, gdy około 13:00 również ruszyły KGHM
i PKN. Nikt wtedy nie oglądał się na notowania surowców, więc teraz też
trudno ten ruch temu przypisać. Mamy nowe szczyty na obu rynkach, a reszta
spółek zupełnie tego ruchu nie naśladuje, więc ciężko traktować to inaczej
jak kolejne przesunięcie indeksu kontrolowanego przez największe fundusze