Przed chwilą mieliśmy próbkę, że przy takich ofertach po stronie podaży nie
jest już tak prosto pognać rynek do góry. Indeks wyskoczył na nowe szczyty
na 3198,20 pkt. i oczywiście wymusiło to optymizm na kontraktach, które
również poprawiły maksy na 3225 pkt. Z reguły po takich sesjach jak
wczorajsza, taki impuls wystarczy, by do zakupów dołączyło się szerokie