Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Dolar powinien poczekać na decyzję ECB i raport NFP W tym tygodniu opublikowanych będzie mnóstwo interesujących danych, mogących mieć istotny wpływ na oczekiwania dotyczące stóp procentowych w USA. Ostatnie dane na temat PKB prawie definitywnie przekreślają szanse na podwyżkę w sierpniu i potwierdzają słuszność zarówno retoryki szefa FED w trakcie zeznań 2 tygodnie temu, jak i tekstu komunikatu po ostatniej decyzji.

Publikacja: 31.07.2006 11:13

Prawdopodobieństwo podwyżki jest obecnie niższe niż 30%. Sądzimy, że przy obecnych poziomach EURUSD rynek wycenia pauzę, dane NAPM, ISM, wydatki na budownictwo, zamówienia w przemyśle oraz raport z rynku pracy są jedną z ostatnich istotnych serii danych, które mogą nieco zwiększyć szansę na podwyżkę, co wywołało by umocnienie dolara. Istotna będzie reakcja giełd na najbliższe dane, jeżeli przy dobrych danych na giełdach w Stanach Zjednoczonych zanotowane będą wzrosty dolar może tracić. Oczekujemy, że w tym tygodniu dolar będzie się konsolidował reagując głównie na dane makroekonomiczne i dopiero czwartkowe posiedzenie ECB lub piątkowe dane z rynku pracy mogą wywołać wyjście powyżej 1.28.

USD/PLN

Sytuacja na USDPLN pozostaje otwarta, prawdopodobny jest spadek USDPLN nawet do 3.03 jeżeli dane w tym tygodniu potwierdzą przerwę lub zakończenie cyklu. Dane NAPM i ISM mogą poprawić sytuację dolara, gdyż sentyment do amerykańskiej waluty jest zbyt słaby i powinno nastąpić odreagowanie. Kluczowe będą jednak dane z realnej gospodarki, w tym dane NFP, które przesądzą o dalszym kierunku. Sądzimy, że w związku można liczyć na lekki wzrost USDPLN w okolice 3.09/10, który może się okazać dobrym poziomem do sprzedaży.

EUR/PLN

Uważamy, że w najbliższym czasie inwestorzy poszukiwać będą sygnałów z rynku długu a w szczególności z polityki i retoryki ECB. Jeśli w czwartek podniesione zostaną stopy procentowe i wydany podobny do poprzedniego lub jastrzębi komunikat złoty może się osłabić. Sądzimy, że w krótkim terminie EURPLN będzie konsolidował się powyżej 3.92 i spadki w tym kierunku powinny być wykorzystane do ostrożnych zakupów. Przebicie 3.89 jest możliwe, lecz aprecjacja złotego powinna tam napotkać trudności. Analiza techniczna wskazuje na umocnienie, jednak fundamentalnie złoty powinien się konsolidować lub lekko osłabiać.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Bernanke miał rację obawiając się spowolnienia gospodarki. Dane o realnym wzroście gospodarczym w drugim kwartale (+2,5 proc.) były znacznie słabsze od oczekiwań analityków (mediana 3,0 proc.) i potwierdziły tezę o możliwym wyhamowaniu koniunktury w 2006 roku. Od kwietnia do czerwca spadało tempo wzrostu zarówno konsumpcja gospodarstw domowych (2,5 proc. wobec 4,8 proc. w pierwszym kwartale), jaki inwestycji prywatnych (spadek o 6,3 proc.) i przedsiębiorstw (wzrost tylko o 2,7 proc.). Słabszy wzrost PKB powinien w średnim terminie przełożyć się na zmniejszenie presji inflacyjnej i pozwolić obniżyć inflację CPI. Mimo rekordowego wskaźnika inflacji bazowej PCE (2,9 proc. wobec prognozowanego poziomu 2,9 proc.) notowania eurodolara, które od piątkoku rano poruszały się w prognozowanej konsolidacji 1,2660 - 1,2710, po publikacji gwałtownie ruszyły w górę z łatwością przebijając opór na poziomie 1,2720. W raporcie porannym pisaliśmy, że "oczy rynku" skupiać się będą na poziomie delatora PKB (3,3 proc. trzeci kwartał z rzędu), który okazał się niższy od oczekiwań analityków (mediana 3,5 proc.) i obniżył szansę na sierpniową podwyżkę stóp procentowych w USA prawie do zera. Obecnie notowania EURUSD konsolidują się poniżej ważnego oporu 1,2770, którego przebicie otwiera drogę do 1,2850.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama