Przez rynek przeleciało kilka poważniejszych zleceń sprzedaży. Co ciekawe,
LOP ponownie rośnie, a tym samym można wnioskować, że pojawił się gracz
poważnie zainteresowany spadkiem cen. LOP rośnie, a sprężyna się naciąga.
W którą stronę wystrzeli tym razem? Na razie popyt został zepchnięty do
defensywy. Ponownie jesteśmy pod poziomem piątkowego zamknięcia. U 16-17.