W chwili obecnej około 60% ekonomistów ankietowanych przez agencje Reuters uważa, że zarząd Rezerwy Federalnej podniesie koszt pieniądza jeszcze o 25-50 pb do końca roku, w tym o 25 pb już na posiedzeniu 8-go sierpnia. Scenariusz taki zakłada również, że od przyszłego roku znalazłoby się miejsce dla rozpoczęcia obniżania kosztu kredytu w USA. Z kolei prawdopodobieństwo podwyżki stopy referencyjnej w sierpniu przez FED oceniane jest przez kontrakty futures na poziomie 38%, czyli 6 pp. więcej niż przed wypowiedzią W. Poole?a. Ważne w jego wypowiedzi było stwierdzenie, że wciąż utrzymuje się presja inflacyjna, a decyzja FOMC będzie zależała w głównej mierze od oceny danych makro, które mogłyby uzasadnić 18-tapodwyżkę. Jak pokazały ostatnie publikacje, wskaźnik PCE core opublikowany na poziomie 2,9% dla II kw. pokazał, że wysokie ceny ropy odciskają swoje piętno na gospodarce amerykańskiej, która rozwija się wolniej (2,5% w II kw.) przy jednoczesnym wzroście presji inflacyjnej.
Wznowienie ataków na terytorium Libanu przez wojska Izraela zmniejsza nadzieje na szybkie rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie, wobec czego możemy oczekiwać, że ceny ropy pozostaną pod presją napięć geopolitycznych. Otwarta pozostaje również kwestia irańskiego programu atomowego, lecz teraz pojawiły się groźby nałożenia na Iran sankcji gospodarczych przez Radę Bezpieczeństwa, jeśli ten nie odpowie na złożoną mu wcześniej propozycję do 31 sierpnia. W odpowiedzi słychać groźby o możliwości odcięcia dostaw ropy naftowej z IV-ej pod względem wydobycia ropy gospodarki irańskiej, które jeśliby się sprawdziły, wywindowałyby ceny czarnego surowca do poziomów, które mogłyby zdławić rozwój gospodarki światowej.
Rynek konsoliduje się przed czwartkową decyzja EBC w sprawie stóp procentowych strefy euro. Ekonomiści zgodni są co do tego, że główna stopa w państwach 12-stki wzrośnie w sierpniu do 3,0%. Te przypuszczenia potwierdzają wczorajsze dane z Eurolandu, które pokazały utrzymującą się na poziomie 2,5% inflację w VII r/r, jak i lepszy wskaźnik klimatu gospodarczego w VII. Poziomy EUR/USD 1,2710 są z tego względu korzystne do zakupu dolarów za euro z możliwością osiągnięcia poziomu 1,2770
Rynek krajowy:
Wczorajsza sesja na krajowym rynku walutowym nie przyniosła zasadniczych zmian na rynku złotego. Kurs EUR/PLN poruszał się w przedziale 3,9300 - 3,9450. Z kolei za jednego dolara najwyżej płacono 3,0950 wobec najniższego poziomu w okolicy 3,08. Większość uczestników rynku z uwagą obserwuje zmiany kursu EUR/USD, które mogą wyznaczyć dalszy kierunek dla notowań PLN. Kluczowym wydarzeniem dla rynku będzie czwartkowa decyzja ECB dotycząca stóp procentowych. Kolejna podwyżka stóp w strefie euro może przynieść przecenę dla walut z Europy środkowej z uwagi na spadek atrakcyjności aktywów notowanych na tych rynkach. Aktywa złotowe są szczególnie narażone na wyprzedaż z uwagi na brak oczekiwań na podwyżki stóp procentowych do końca br. Inne banki centralne z naszego regionu już zdecydowały się w ubiegłym tygodniu na zaostrzenie polityki monetarnej. W Polsce pierwszej podwyżki stóp procentowych możemy spodziewać się dopiero na początku przyszłego roku.