Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Rynki wejdą w fazę oczekiwania przed danymi NFP Wczorajsze wypowiedzi przedstawicieli FED pomogły nieco dolarowi. Rynek był w pewnym momencie zdecydowanie zbyt jednomyślny jeśli chodzi o perspektywy stóp i wypowiedź Poola, że szanse na podwyżkę ocenia na 50-50, a Yellen, że FED znajduje się obecne w delikatnym punkcie zwiększyły nieco oczekiwania rynku odnośnie wzrostu stóp procentowych.

Publikacja: 01.08.2006 12:02

W związku z tym, że do najważniejszych danych (NFP) pozostało kilka dni inwestorzy mają jeszcze szanse zareagować na nadchodzące dane makroekonomiczne oraz możliwe dalsze wypowiedzi przedstawicieli władz monetarnych moderujące oczekiwania rynku. Rynki prawdopodobnie będą wchodzić obecnie w fazę oczekiwania i konsolidacji co daje w naszej opinii możliwość zarobienia na utrzymaniu obecnych zakresów na większości głównych rynków. Dzisiejsze dane makro mogą być do tego okazją, gdyż same w sobie nie powinny trwale wpłynąć na opinie inwestorów, chyba, że wszystkie wskazywać będą na postępujące osłabienie koniunktury w Stanach Zjednoczonych.

USD/PLN

Rynek oczekuje na dalsze informacje mogące pomóc ocenić szansę na przerwę lub zakończenie cyklu. Jeśli nadchodzące dane nie potwierdzą osłabienia gospodarczego w USA USD/PLN może zacząć ruch w kierunku 3.15 zatrzymując się na oporze przy 3.12. Sądzimy jednak, że nadchodzące dane albo będą neutralne lub lekko negatywne dla dolara, sądząc m.in. po publikowanych wynikach spółek giełdowych. Dlatego oczekujemy utrzymania obecnego status quo w kwestii oczekiwań na podwyżki stóp procentowych i pozostawanie USDPLN poniżej 3.10. 3.12 przy wzroście EURPLN w okolice 3.9540 powinien być poziomem dobrym do sprzedaży USD/PLN.

EUR/PLN

Nadal uważamy, że w krótkim terminie EURPLN będzie konsolidował się powyżej 3.90 i spadki w tym kierunku powinny być wykorzystane do ostrożnych zakupów. Prawdopodobne jest wyjście z obecnej konsolidacji górą i ruch w kierunku oporu przy 3.9540, jednak formacja techniczna wskazuje na możliwość jeszcze jednej próby zejścia do 3.92, gdzie w naszej opinii powinno się otwierać długie pozycje. Czynnikiem ryzyka dla złotego jest umocnienie się dolara jeżeli nadchodzące dane nie potwierdzą osłabienia gospodarczego w USA oraz jastrzębia retoryka ECB po czwartkowej decyzji

Reklama
Reklama

EUR/USD

Wczoraj notowania eurodolara poruszały się przez prawie cały dzień w wąskim przedziale wahań 1,2740 - 1,2780. Dane ze strefy euro były w przeważającej większości lepsze od oczekiwań rynkowych, jednak nie pomogły wybić się euro z konsolidacji. Indeks nastroju w przemyśle wyniósł w lipcu do 4 pkt. wobec 2 pkt. oczekiwanych przez analityków, natomiast indeks nastroju wśród konsumentów spadł w tym okresie do -9 pkt. wobec -8 pkt. prognozowanych przez rynek. Najprawdopodobniej już żadne informacje ze strefy makro nie są w stanie zmienić czwartkowej decyzji ECB o podwyższeniu podstawowej stopy procentowej o 25 pb. do poziomu 3 proc. Oczekiwanie na posiedzenie banku centralnego i słowa prezesa Trichet?a będą wzmacniać wspólną walutę w obecnym tygodniu. Jednak wypowiedź szefa oddziału Fed w St. Louis, w której określił swoje oczekiwania na 18-ta podwyżkę kosztu pieniądza w USA na 50 proc., doprowadziły do spadku cen obligacji amerykańskich i wzmocniła dolara. William Poole zauważył, że wskaźniki makroekonomiczne wyraźnie wskazują na spowolnieni gospodarcze, jednakże presja inflacyjna okazuje się większa od poprzednio zakładanej przez FOMC. Dolarowi pomaga także lepszy od oczekiwań odczyt indeksu Chicago PMI w lipcu (57,9 pkt. wobec 56 pkt. prognozowanych). Podczas dzisiejszej sesji możliwe jest zakończenie korekty i powrót notowań eurodolara do trendu wzrostowego.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama