Zdecydowanie gorszy od prognoz okazał się bowiem odczyt indeksu ADP na temat amerykańskiego rynku pracy w lipcu. Spodziewano się, że przybędzie ok. 155k nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym, a było to tylko 99k. Do tego pojawiły się kolejne wypowiedzi ze strony Ludowego Banku Chin o dalszym zwiększeniu elastyczności juana, co tym samym również powinno dolarowi nieco wyraźniej zaszkodzić.
Kluczowym na dzisiaj wydarzeniem jest oczywiście decyzja ECB w sprawie poziomu stóp procentowych, które według szacunków zostaną podniesione o 25pb do poziomu 3%. Można więc zakładać, że taka decyzja jest już przez rynek uwzględniona w cenach i nie powinna wpłynąć na notowania euro. Decyzję w sprawie ceny pieniądza podejmie dziś także Bank Anglii, jednakże tam oczekuje się pozostawienia stóp na niezmienionym poziomie, czyli 4,5%. Z rynku amerykańskiego poznamy dziś jeszcze tradycyjnie cotygodniowe dane na temat ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych, które spodziewane są na poziomie 308k. Można zakładać, że dzisiaj dane te będą nieco pilniej śledzone ze względu na to, że poprzedzają jutrzejszy, miesięczny raport z rynku pracy. Z pozostałych danych dostaniemy również informacje o indeksie ISM dla sektora usługowego za lipiec (prog. 56,5pkt) oraz zamówienia fabryczne za lipiec (1,7%). Jeśli chodzi o dane spoza USA, to od rana poznamy jeszcze indeksy PMI w sektorze usług dla Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz Eurolandu. Jak więc widać, pod względem publikacji makroekonomicznych, dzisiejszy dziej przedstawia się bardzo ciekawie i można liczyć na sporą dawkę potencjalnych impulsów, które z kolei mogą wpłynąć na poziom cen.
EUR/USD
Z technicznego punktu widzenia osłabienie kursu, jakie widoczne jest w ostatnich godzinach, nie wyrządziło jeszcze stronie popytowej jakichś bardziej dotkliwych szkód. Jeśli spojrzymy na całą, 2-tygodniową falę wzrostową, to pierwszym poziomem, którego przełamanie mogłoby budzić obawy o trwałość trendu są wtorkowe dołki, wyznaczone przy cenie 1,2720. Ich popytowe znaczenie wzmocnione jest znajdującą się nieco niżej linią wzrostową (ok. 1,27). Można więc zakładać, że będzie to już zakres, gdzie działania kupujących będą bardziej widoczne. Jeśli chodzi o opór, to ten znajduje się obecnie w zakresie 1,2834 - 1,2855.
USD/JPY