Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 04.08.2006 15:15

Kontrakty w Stanach sugerują otwarcie na plusach. Te prawdopodobnie

wyniosą ok. 0,6%. To wynik skoku cen po publikacji słabszych danych o

ilości nowych miejsc pracy. Rynek już nie boi się podwyżek stóp (myślę, że

przedwcześnie). Obecnie wycenia szansę na podwyżkę na 19%. Rentowność

obligacji 10-letnich spadła o minimum ostatnich 4 miesięcy. W tej chwili

Reklama
Reklama

liczą się tylko dane, a właściwie radość, jaką one przyniosły. Na

otrzeźwienie przyjdzie czas później. Oczywiście nie są to dane fatalne,

ale kto powiedział, że na tym się skończy? Kto powiedział, że nie będzie

gorzej? Przecież jeszcze wszystkie podwyżki nie odcisnęły swojego piętna

na gospodarce, a pamiętajmy, że napięcia inflacyjne jeszcze nie zniknęły,

choć owszem są nieco mniejsze. U nas rynek raduje się z rynkiem

Reklama
Reklama

amerykańskim. Dlaczego? Brak podwyżek ma pomóc rynkom wschodzącym.

Pytanie, czy faktycznie pomoże. Przecież nasz rynek żył głównie z hossy na

rynkach surowcowych. Ta na razie nie chce wrócić. Z tą radością jednak bym

uważał. U 46-47. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama