Reklama

TMS: Komentarz poranny

W centrum uwagi jutrzejsza decyzja FED Rynek międzynarodowy: Piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy wywołały przecenę dolara amerykańskiego i przebicie przez kurs EUR/USD poziomu 1,29. W lipcu gospodarka amerykańska wygenerowała jedynie 113 tys. nowych miejsc pracy, co w porównaniu z 124 tys. w czerwcu może być odebrane jako kolejna oznaka spowolnienia tempa rozwoju gospodarczego.

Publikacja: 07.08.2006 10:30

Prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki kosztu pieniądza przez FED podczas jutrzejszego posiedzenia spadło według wskazań kontraktów futures do 14%. Na poniedziałkowej sesji możliwe jest dalsze osłabienie dolara w stosunku do unijnej waluty, lecz jego zasięg będzie ograniczony, gdyż inwestorzy będą czekać na decyzję Rezerwy Federalnej i komentarz przewodniczącego B. Bernanke. Już teraz pojawiają się komentarze, że FED poszedł za daleko jeśli chodzi o wysokość stóp procentowych, a pierwsze tego efekty widać po mniejszej dynamice PKB, która w II kw. spadła w USA do 2,5% z 5,6% w I kw. Ważny dlatego będzie ton uzasadnienia dla jutrzejszej decyzji w sprawie polityki monetarnej. Zasugerowanie końca cyklu podwyżek przez B. Bernanke wpłynie na dalsze osłabienie dolara, jednak bardziej prawdopodobny jest scenariusz wstrzymania się z podwyżką kosztu kredytu przez FED do wrześniowego posiedzenia.

Szerszego obrazu sytuacji dopełnia jastrzębie nastawienie EBC. J. C. Trichet po ostatniej podwyżce kosztu pieniądza w strefie euro do 3,0% ocenił, że w średnim terminie istnieją ryzyka inflacyjne, wobec czego należy spodziewać się kolejnych podwyżek stóp procentowych. Oznacza to w perspektywie zmniejszenie dysparytetu stóp procentowych pomiędzy USA a strefą euro. Już w chwili obecnej papiery skarbowe USA tracą na atrakcyjności, a wraz ze wzrostem kursu EUR/USD wzrastają ceny surowców, co może sugerować odpływ części kapitału spekulacyjnego z inwestycji denominowanych w dolarach.

O godz. 10.00 jedno euro kosztowało 1,2875 dolara amerykańskiego.

Rynek krajowy:

Piątkowa sesja przyniosła wyraźne umocnienie dla złotego. Kurs EUR/PLN znalazł się w okolicy poziomu 3,88 wobec 3,91 na otwarciu. Za jednego dolara najniżej płacono 3,01 zł wobec najwyższego poziomu w okolicy 3,06. Złoty zareagował umocnieniem na piątkową publikację danych z rynku pracy w USA, która pokazała spowolnienie amerykańskiej gospodarki oraz zmniejszyła oczekiwania na kolejne podwyżki stóp procentowych w USA. Pomimo wyraźnej presji inflacyjnej FED może jutro nie zdecydować się na dalsze zaostrzenie polityki monetarnej z uwagi na słabnący wzrost gospodarczy. Notowania złotego w ciągu najbliższych sesji w głównej mierze będą uzależnione od rozwoju sytuacji na rynku EUR/USD.

Reklama
Reklama

Uczestnicy rynku z uwagą będą śledzić także kolejne komentarze resortu finansów dotyczące sytuacji budżetu. Według ministra finansów S. Kluzy deficyt budżetowy w 2006 r. może być niższy o około 2-3% planu zakładanego na cały rok. Szef resortu finansów zapowiedział także utrzymanie kotwicy budżetowej w wysokości 30 mld zł w kolejnych latach budżetowych i osiągnięcie w 2009 r. relacji deficytu sektora finansów publicznych w stosunku do PKB na poziomie 3,5%. Inwestorzy cały czas oczekują na przedstawienie przez rząd kompletnego programu dostosowania finansów publicznych oraz określenia przybliżonej daty przystąpienia Polski do strefy euro. Deklaracja ministra finansów o zmniejszeniu relacji deficytu do PKB do poziomu 3,5% w 2009 r. oznacza nie spełnienie jednego z kryteriów przystąpienia naszego kraju do strefy euro. Informacja ta jest dość negatywna dla inwestorów oczekujących szybkiego wstąpienia Polski do strefy euro.

Podczas dzisiejszej sesji rynek będzie śledził rozwój sytuacji na rynku EUR/USD. Brak publikacji danych makroekonomicznych może doprowadzić do stagnacji na rynku zagranicznym i krajowym.

sporządził:

Wojciech Maciak

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama