Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Rynek wycenił najbardziej negatywny wynik wtorkowego posiedzenia FOMC Ze względu na fakt, że po danych NFP rynek wycenił brak podwyżki i gołębi komunikat dzisiaj rano widzieliśmy korektę na USD. Trudno sobie wyobrazić (przy EURUSD na poziomie 1.29) co FED musiałby powiedzieć by dolar jeszcze istotnie się osłabił.

Publikacja: 07.08.2006 10:30

Powrót do trendu wzrostowego (ruch powyżej 1.30) zapewne nastąpi, jednak na pewno wcześniej będzie istotna korekta. O korekcyjnym charakterze obecnego umocnienia dolara przekonuje nas także fakt, że mimo pojawienia się szans na zakończenie wojny Izraelsko-Libańskiej, ropa dalej rośnie, złoto zbliżyło się do oporu przy 650, obligacje amerykańskie znajdują się przy ostatnich maksimach. Wtorkowa decyzja FOMC prawdopodobnie nie wywoła silnego ruchu spadkowego, lecz w dłuższym terminie doprowadzi do powrotu do trendu. Presja inflacyjna w amerykańskiej gospodarce jest ciągle obecna, co potwierdzają prawie wszystkie dane i w najbliższym czasie jest duża szansa, na to, że rynek zwróci na nie większą uwagę.

USD/PLN

Korekcyjne umocnienie dolara pomogło USDPLN ruszyć w kierunku przełamanych ostatnio wsparć, lecz zasięg obecnej korekty powinien być ograniczony. Komunikat FOMC we wtorek może wywołać kolejną falę osłabienia dolara, więc nie należy oczekiwać zasadniczego wzrostu USDPLN. Sporym zaskoczeniem dla rynku może być jastrzębi komunikat lub podwyżka i łagodny komunikat co z pewnością wywoła osłabienie złotego. Z tego względu rozsądne było by domykanie długich pozycji w PLN na spadkach w kierunku 3.00 i sprzedawanie dolarów po FOMC, gdy nastąpi wzrost EURUSD.

EUR/PLN

EURPLN znajduje się na wsparciu. Poziom 3.86 w naszej opinii powinien być wykorzystany do kupowania, gdyż obecne umocnienie złotego jest pochodną słabego dolara. Dzisiaj dolar umocnił się korygując osłabienie z piątku, jednak we wtorek po FOMC całkiem prawdopodobne jest powrócenie do trendu i ruch na EURUSD w górę, co oznaczać będzie dalsze umacnianie złotego. Zarówno 3.90, jak i 3.92 będzie trudne do przełamania, lecz obecnie bardziej prawdopodobny jest ruch w górę na EURPLN.

Reklama
Reklama

EUR/USD

W piątek przed południem notowania eurodolara konsolidowały się poniżej 1,28. Zalecany przez nas poziom na kupno euro (1,2775) okazał się najniższym w ostatnim dniu tygodnia. Po przetestowaniu tego wsparcia inwestorzy ruszyli do zakupów wspólnej waluty oczekując słabszych danych o nowych miejscach pracy. O godzinie 14:30 osiągnięty został poziom 1,2815 (zalecany target dla osób nie chcących brać na siebie dużego ryzyka). Jak się okazało warto było zaryzykować, gdyż raport z amerykańskiego rynku pracy naszym zdaniem przekreślił szanse na podwyżkę na sierpniowym posiedzeniu FOMC. Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wzrosła w lipcu o 113 tyś. wobec konsensu analityków na poziomie 145 tyś., a stopa bezrobocia nieoczekiwanie wzrosła do 4,8 proc. wobec 4,6 proc. miesiąc wcześniej. Te informacje spowodowały masową ucieczkę od amerykańskiej waluty i przetestowanie oporu na 1,2910. Od tamtego czasu notowania konsolidują się poniżej psychologicznej bariery 1,29 za sprawą realizacji zysków z długich pozycji. Dzisiejsza sesja powinna przynieść dalsze wzrosty notowań eurodolara spowodowane dyskontowaniem gołębiej retoryki Bernanke podczas jutrzejszego posiedzenia FOMC, jednak najprawdopodobniej dopiero w drugiej połowie dnia. Strategia: kupuj 1,2845 ze stoplossem na 1,2820 (target 1,2940).

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama