Decyzja w połączeniu z komunikatem są dobre, gdyż nie spowodowały silnego osłabienia dolara (było by to też źródłem presji inflacyjnej). W pewnym sensie jest bardzo odważna decyzja. FED mimo presji inflacyjnej wynikającej z cen ropy (nad którą nie ma kontroli) nie chce zaryzykować wywołania zbyt silnego osłabienia gospodarczego i zdaje się w pewnym stopniu właśnie na zachowanie gospodarki jako czynnik, który zadecyduje o spadku inflacji. Jest to bardzo dobra decyzja szefa FED również dlatego, że wszystkie wcześniejsze jego decyzje i wypowiedzi wywoływały spore zamieszanie na rynku. Tym razem dolar kilka godzin po decyzji ustabilizował się prawie na poziomach z przed decyzji. Faktem, który zadecydował o umocnieniu dolara była niejednomyślność decyzji J. Lacker głosował za podwyżką co przekonuje rynek o tym, że wczorajsza decyzja była naprawdę bliska podwyżki (tradycją jest głosowanie tak jak przewodniczący gdy członek FOMC ma wątpliwości, więc nawet jeden odmienny głos ma ogromną wartość informacyjną dla rynku). Skutkiem pozostawienia stóp na obecnym poziomie będzie prawdopodobnie dalsza konsolidacja na rynku dolara i poszukiwanie przez rynek sygnałów dotyczących osłabienia gospodarczego. Wczorajsze zachowanie indeksów, a szczególnie niektórych sektorów pokazuje na to, że inwestorzy przygotowują się na słabszą koniunkturę gospodarczą. W zależności od danych te oczekiwania się będą naprzemiennie rosnąć i spadać co spowoduje pozostawanie rynków w konsolidacji.
USD/PLN
Reakcja inwestorów w Europie powinna rozjaśnić nieco sytuację, osłabienie dolara do euro zapewne powodować będzie ruchy na USDPLN w kierunku 3.00, lecz zniesienie spadków rentowności z wczoraj jest sygnałem świadczącym o słabości ruchu. Inwestorzy mogą zacząć grać pod relatywne tempo wzrostu gospodarczego i porównanie koniunktury w Europie i USA. Sądzimy, że złoty nadal pozostanie w obecnych zakresach podobnie jak EURUSD, czyli preferujemy sprzedaż USDPLN powyżej 3.02 i kupno przy 3.00. Dzisiejszym wydarzeniem dnia może być aukcja obligacji 7-letnich o zmiennej stopie (oferta 1.5 mld), jej wynik pomoże ocenić, czy inwestorzy są gotowi do zwiększania obecności na naszym rynku po wczorajszej decyzji FOMC.
EUR/PLN
Wczorajsza decyzja nie powinna mieć jednoznacznego wpływu na nasz rynek, gdyż nie przesądza o dalszej polityce monetarnej FED-u i pozostawia możliwość zmniejszenia się jeszcze różnicy w stopach procentowych z naszym rynkiem. Spowolnienie gospodarcze w Stanach Zjednoczonych wcale nie jest dobrym sygnałem dla EUR, gdyż koniunktura w Europie jest zależna także od koniunktury światowej. W związku z tym decyzja FOMC nie koniecznie oznacza umocnienie złotego. Sądzimy, że zakresy z ostatnich dni będą utrzymane, lecz liczymy się z lekką tendencją do umacniania złotego. Sygnałów należy szukać w analizie technicznej.