Reklama

TMS: Komentarz poranny

Umocnienie dolara efektem niższych cen ropy i zagrożenia terroryzmem Rynek międzynarodowy Wydarzenia w Wielkiej Brytanii wpłynęły na umocnienie amerykańskiej waluty. Informacje o udaremnieniu zamachów terrorystycznych z użyciem samolotów relacji Anglia - USA spowodowały wzrost obaw o bezpieczeństwo międzynarodowego.

Publikacja: 11.08.2006 09:41

Anglia i USA ogłosiły stan najwyższego zagrożenia terrorystycznego, co odbiło się szerokim echem na rynku walutowym i papierów wartościowych. Dolar zyskiwał w relacji do euro notując maksimum na poziomie EUR/USD 1,2745, gdyż amerykańska waluta wciąż jest postrzegana jako bezpieczna inwestycja w niebezpiecznych czasach. Dolarowi pomogło również odprężenie na rynku ropy, której cena spadła do 75,5 dolarów za baryłkę, gdy BP przekazało informację o wznowieniu wydobycia z części największego w USA pola naftowego na Alasce, pomimo poniedziałkowego wycieku. Spadek ceny ropy brent z poziomu 78,4 dolara za baryłkę wniósł powiew optymizmu rozwiewając część obaw o losy światowego wzrostu gospodarczego w kontekście ostatnio notowanej aprecjacji czarnego surowca. Możliwe również, że dzisiaj Rada Bezpieczeństwa ONZ przegłosuje rezolucję w sprawie wysłania do Libanu sił stabilizacyjnych, co byłoby pozytywnym sygnałem w kwestii unormowania sytuacji na Bliskim Wschodzie. Amerykańskiej walucie sprzyjały również dane o bilansie handlu zagranicznego USA, który w czerwcu był mniejszy od majowego poziomu 64,97 mld i wyniósł 63,8 mld dolarów.

Podczas piątkowej sesji poznamy dane dotyczące cen importu i eksportu USA oraz sprzedaż detaliczną w lipcu. Warto będzie bacznie się przyjrzeć tym informacjom, gdyż mogą one wnieść nowe spojrzenie na trendy inflacyjne w gospodarce amerykańskiej. Opublikowane będą również dane dotyczące zapasów przedsiębiorstw w USA.

Wczorajsze umocnienie dolara miało duży zasięg wobec tego możliwe jest dzisiaj odreagowanie wzrostów dolara wobec euro, a notowania EUR/USD mogą powrócić w rejon 1,28. O godz. 9.15 jedno euro kosztowało 1,2780 dolara amerykańskiego.

Rynek krajowy

Wczorajsza sesja na rynku złotego przyniosła długo oczekiwaną korektę. Kurs EUR/PLN na koniec dnia testował poziom 3,8850 wobec otwarcia w okolicy 3,8550. Z kolei za jednego dolara najwyżej płacono 3,04 zł wobec najniższego poziomu w okolicy 2,99. Korekta notowań złotego została wywołana głównie przez wzrost wartości dolara amerykańskiego na rynkach światowych. Po części osłabienie złotego można również wiązać z udaremnionymi wczoraj zamachami terrorystycznymi w Wielkiej Brytanii. W takich sytuacjach inwestorzy wycofują swoje aktywa z emerging markets lokując je w bardziej bezpieczne rynki. Osłabienie złotego będzie miało jednak ograniczony charakter z uwagi na oczekiwane w przyszłym tygodniu publikacje kolejnych ważnych danych makroekonomicznych z USA, które pozwolą ocenić ryzyko dalszego zacieśniania polityki monetarnej zza oceanem. Spadek oczekiwań na dalsze podwyżki stóp powinien pozytywnie wpłynąć na rynki wschodzące, które w ostatnich tygodniach wyraźnie zyskały. Publikowane dane makro z Polski pokazują brak presji inflacyjnej i powodują przeniesienie oczekiwań co do podwyżek stóp na drugą połowę 2007 r.

Reklama
Reklama

W dalszym ciągu negatywnym symptomem dla rynku są informacje docierające ze strony rządu. Wicepremier A. Lepper kilkakrotnie w ostatnich dniach dał do zrozumienia, iż większe wpływ do budżetu w tym roku w stosunku do planowanych pozwolą na zwiększenie strony wydatkowej. Coraz częściej w szeregach Samoobrony pojawia się pomysł minimum socjalnego, które według ekspertów kosztowałoby budżet około 40 mld zł. Oczywiście mało prawdopodobne jest aby tego rodzaju propozycje zostałyby zaakceptowane przez rząd. Jednakże na ich miejsce pojawią się zapewne inne pomysły, które będą stanowiły dodatkowe wydatki dla budżetu. Z drugiej strony zarówno premier jak i minister finansów zapewniają o utrzymaniu deficytu budżetowego na poziomie 30 mld zł.

Piątkowa przyniesie najprawdopodobniej przyniesie kontynuację korekty na rynku PLN. Rynek będzie oczekiwał na dzisiejszą publikację danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących w czerwcu. Rynek oczekuje deficytu na poziomie 160 mln euro.

sporządzili:

Jacek Malinowski

Wojciech Maciak

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama