Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Dolar faktycznie wzrósł i to nie lekko Uwaga większości inwestorów skupiona była wczoraj na efektach udaremnionego zamachu terrorystycznego na samoloty. Jest to oczywiście wielki sukces służb, jednak pokazuje także, że zagrożenie terroryzmem jest bardzo poważne. W związku z tym indeksy giełd w Europie wczoraj spadały a dolar cieszył się powodzeniem, gdy obawy inwestorów skłoniły ich do sprzedaży akcji, euro i funta.

Publikacja: 11.08.2006 10:38

Sądzimy, że za sporą część wczorajszego umocnienia dolara odpowiedzialne właśnie były niepokoje inwestorów. Dobra kondycja dolara wynika prawdopodobnie także z oczekiwań dotyczących inflacji w Stanach Zjednoczonych, które opublikowane będą w środę. Oczekiwania są wysokie, więc powinny one wspierać amerykańską walutę w pierwszych dniach przyszłego tygodnia. Dzisiaj prawdopodobnie nastąpi lekka korekta wczorajszych wzrostów dolara w oczekiwaniu na dane makroekonomiczne (sprzedaż detaliczna i ceny w imporcie i eksporcie). Sądzimy, że podobnie jak to miało miejsce w ostatnich dniach dolar może zachowywać się znacznie lepiej w trakcie sesji amerykańskiej. Uważamy, że efekty ostatniej decyzji FED są i będą nadal odczuwalne, m.in. w postaci dobrej kondycji amerykańskich obligacji, który w naszej opinii jest efektem powrotu kapitału do USA. Powrót ten wynika po części z antycypacji wolniejszego wzrostu stóp w Japonii (co potwierdzają dane o wzroście PKB i decyzja BoJ), końca cyklu podwyżek stóp USA i obaw geopolitycznych.

USD/PLN

Wczorajsze dane na temat deficytu handlowego, w pierwszej reakcji nie miały istotnego wpływu na notowania złotego do dolara, jednak spadek EURUSD, który miał miejsce po południu, wynikający m.in. z słabszej kondycji rynków w Europie spowodował wzrost USDPLN nawet powyżej 3.04. Sądzimy, że dolar dzisiaj lekko straci w pierwszej połowie dnia ze względu na przewidywane odbicie na EURUSD, lecz w drugiej połowie dnia powinien pozostawać relatywnie mocny, tj. powyżej 3.03, gdyż koniec tak dobrego tygodnia dla złotego może skłonić inwestorów do domykania części pozycji.

EUR/PLN

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami rejon 3.85 został obroniony i doszło w późnych godzinach wczorajszego o dnia do osłabienia złotego. Na większości crossów do złotego pojawiły się techniczne sygnały sprzedaży, gdyż złoty znajdował się przy bardzo silnych oporach. Umocnienie Korony Czeskiej do rekordowych poziomów, także mogło stanowić sygnał do lekkiej realizacji zysków, choć na tej parze odbicie było bardzo niewielkie. Złoty skierował się w kierunku technicznego oporu przy 3.89 i jak na razie ten rejon powstrzymał osłabienie. Sądzimy, że rano złoty może się lekko umocnić, lecz pod koniec dnia oczekujemy dalszego osłabienia w związku z realizacją zysków pod koniec tygodnia, szczególnie w przypadku dobrych danych makroekonomicznych z USA.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Wczorajszy wzrost ryzyka geopolitycznego związany informacjami o udaremnionych planach zamachów terrorystycznych na 10 samolotów latających na trasie USA - Wielka Brytania całkowicie odmienił sentyment do dolara. W pierwszej reakcji wiadomości te spowodowały odwrót od amerykańskiej waluty i testowanie bardzo ważnego oporu na poziomie 1,2910. Jednak po krótkim czasie strach minął, a notowania eurodolara wróciły poniżej 1,29 i zaczęły mocno zniżkować. Podobnie jak na początku lipca, gdy rozpoczął się konflikt na Bliskim Wschodzie, wzrost ryzyka geopolitycznego powoduje awersję do ryzyka i ucieczkę kapitału do bezpiecznych amerykańskich obligacji. Lepsze od oczekiwań dane o deficycie handlowym i budżetowym w USA pomogło amerykańskiej walucie odrobić środowe starty do euro i wybić się z kilkutygodniowego kanału wzrostowego (1,28). Taniejąca ropa naftowa i oczekiwanie na bardzo dobre dane o sprzedaży detalicznej w lipcu (prognoza: +0,9 proc.) zachęcają inwestorów do zakupów amerykańskiej waluty. Nie bez znaczenia jest także zbliżający się termin publikacji raportu o inflacji bazowej CPI (przyszła środa), która prawdopodobnie znajdzie się na najwyższym poziomie od 1996 roku zwiększając oczekiwania na podwyżkę na wrześniowym posiedzeniu. Podsumowując, do środowego popołudnia dolar powinien pozostać relatywnie mocny.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama