Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Czy słaby dolar nie pokrzyżuje polityki FED? W ostatnim czasie FED bardzo sprawnie moderował oczekiwania i zachowanie rynku. Brak silnego osłabienia dolara po decyzji FOMC m.in. dzięki językowi komunikatu oraz ?wybiegu? z J. Lackerem można było uznać za spory sukces. FED starać się będzie teraz lekko pomagać gospodarce, a ostatnie dane o inflacji potwierdzają słuszność tych planów.

Publikacja: 17.08.2006 10:10

Czy jednak słabnący dolar nie stanowi zagrożenia? Spora część inflacji wynika właśnie ze słabego dolara i istotne osłabienie jest nie na rękę FED. Spadek rentowności obligacji związany z danymi o inflacji jest oczywiście zrozumiały, lecz nie jest przesądzone, że teraz czeka nas trend spadkowy - przecież to były dane tylko za jeden miesiąc. Sądzimy, że inwestorzy za niedługo dojdą do wniosku, że jest spore ryzyko w sprzedawaniu dolarów po coraz niższych poziomach (np. powyżej 1.29), przy braku nowych informacji. Dopóki jednak sytuacja na rynku długu wskazuje na kontynuację spadku rentowności, dolara nie wspiera żaden istotny fundamentalny czynnik. Nawet ewidentny napływ kapitału na rynek obligacji, który powinien następować w sytuacji gdy inwestorzy uznali, że cykl podwyżek jest zakończony nie daje wsparcia amerykańskiej walucie. Dopóki na horyzoncie nie pojawi się jakiś pozytywny czynnik dolar powinien pozostawać słaby, a na razie trudno jest wskazać co mogłoby być w krótkim terminie takim czynnikiem - chyba, że FED w jakiś pośredni sposób zareaguje na słabnącego dolara.

USD/PLN

Osłabiający się dolar po danych o inflacji PPI i CPI, spadek rentowności i dobry sentyment do rynków wschodzących bardzo pomagają złotemu. Dzisiejsze dane z USA mają drugorzędne znaczenie, oprócz indeksu Philadelphia FED, który może skupić uwagę inwestorów szukających potwierdzenia osłabienia gospodarczego. Sentyment do dolara raczej nie pozwoli USDPLN zbliżyć się do poziomów atrakcyjnych do sprzedaży i prawdopodobnie USDPLN spadnie dzisiaj poniżej 2.99, szczególnie, że nawet spadek cen ropy oraz tylko nieznacznie gorsza dla dolara sytuacja na rynku złota nie pomagają amerykańskiej walucie.

EUR/PLN

Złotemu sprzyjają na razie wydarzenia na rynkach zagranicznych, dane makro z USA oraz oczekiwania na dobre dane na temat produkcji przemysłowej. Spadek rentowności obligacji na rynkach bazowych i dobra sytuacja na giełdach zagranicznych pod danych o inflacji sprzyjają rynkom wschodzącym, w tym złotemu. Technicznie EURPLN nie wygenerował jeszcze sygnału na kupno, gdyż linia spadkowego trendu nadal ogranicza ewentualne wzrosty. Sądzimy, że w na razie EURPLN powinien próbować zejść niżej w okolice 3.85, jeśli nie nastąpi odwrócenie sytuacji na rynkach długu lub dolara. Wydaje się, że zasięg ostatniego ruch spadkowego przed korektą na EURPLN może być ograniczony przez okolice 3.83.

Reklama
Reklama

EUR/USD

We wtorek nieoczekiwany spadek inflacji bazowej PPI sprowokował wielu inwestorów do zamykania budowanych od kilku dni długich pozycji w dolarze. Ich decyzja został potwierdzona przez wczorajszy wskaźnik inflacji bazowej. Wczoraj rano pisaliśmy, że odczyt inflacji bazowej CPI na poziomie 0,2 proc. (większość ekonomistów spodziewała się wzrostu cen o 0,3 proc.) całkowicie zmieni sentymentu do amerykańskiej waluty. Tak właśnie się stało. Wyraźne wyhamowanie inflacji konsumentów bez uwzględnienia cen energii i żywności rynek odebrał jako zmniejszenie do zera szans na podwyżkę docelowej stopy funduszy federalnych na następnym posiedzeniu FOMC. Dodatkowo dane na temat koniunktury w budownictwie świadczą o załamaniu na tym rynku i możliwym ograniczeniu siły nabywczej konsumentów w przyszłości. Rozpoczęte budowy domów wyniosły w lipcu 1,795 mln. wobec 1,85 mln. miesiąc wcześniej (spadek o prawie 3 proc. m/m). Liczba pozwoleń na budowy domów (będąca najlepszym prognostykiem przyszłej koniunktury) spadła w tym samy czasie o ponad 6 proc. do najniższego poziomu od prawie 10 lat. Po tych informacjach wzrost eurodolara powyżej ważnego oporu 1,2810 był tylko formalnością. Barierą dla dalszej deprecjacji dolara jest obecnie dwukrotnie testowany na początku sierpnia poziom 1,2910.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama