Osłabienie i spadki tuż po otwarciu najważniejszych giełd europejskich wprowadziły nerwowość na rynku terminowym i około 45 minut kurs spadł od szczytu dokładnie o 30 punktów. poprawa na giełdach zachodnioeuropejskich przyniosła bardzo szybkie odreagowanie kursu kontraktów, które po kolejnych 45 minutach zbliżyły się do poziomu 3000 punktów. Ponowne lekkie osłabienie giełd zachodnich przyniosło blisko czterogodzinną stabilizację i wahania w wąskim przedziale z lekką tendencją do obniżania się rynku i malejącą bazą. W tej fazie sesji aktywność inwestorów była bardzo niska. Informacja o zgodnym z oczekiwaniami ekonomistów, wyższym wzroście cen producentów w lipcu podana przez GUS o godzinie 14 była pretekstem dla strony podażowej. W ciągu kilkudziesięciu minut kontrakty spadły do dziennego minimum na poziomie 2 937 pkt. (-1,71%). Spadek kontraktów był w tej fazie sesji głównie efektem ruchu na rynku kasowym spadającym pod naciskiem zleceń koszykowych, a w mniszym stopniu efektem spadku bazy. W końcówce sesji, wobec pozytywnego otwarcia rynków akcji w USA kontrakty odbiły od minimum o 21 punktów, lecz końcowy fixing obniżył poziom rynku terminowego o 8 punktów. Ostatecznie kurs FW20U6 spadł wczoraj o 38 pkt. (1,27%) do poziomu 2950 punktów. Wolumen obrotu był podobnie jak na poprzednich sesjach bieżącego tygodnia niski, a liczba otwartych pozycji spadła do poziomu najniższego do ponad trzech tygodni. Dzisiejsza sesja może mieć pozytywny przebieg.
Wczorajszy 38 punktowy spadek, po środowym 48 punktowym wzroście, pogorszył obraz rynku, ale tylko nieznacznie. CCI spadło lecz nie wyszło poza poziom wyprzedania i środowy sygnał kupna nie został anulowany. Natomiast Oscylator Stochastyczny, który był na granicy sygnału kupna przed wczorajsza sesją wzrósł i wskaźnika dął sygnał kupna. Wskaźniki średnioterminowe równie nie zachowały się najgorzej: MACD minimalnie, ale jednak ponownie zbliżyło się do linii sygnału, a malejące +DI nie przekroczyło poziomu -DI. Wczorajsze zamknięcie jest poniżej środowego minimum jednak powyżej poniedziałkowego i piątkowego zamknięcia. Pomimo spadku nadal są duże szanse na obronę minimów z bieżącego tygodnia i formowanie trendu bocznego, lub wzrostowego.