W momencie gdy pojawiła się wątpliwość co do kontynuacji tego wzrostu (patrz
poprzedni komentarz) stopniała baza na kontraktach, a to z kolei uruchomiło
arbitraż (koszyki sprzedaży). Efekt znamy z poprzednich sesji - indeks
natychmiast spadł (na razie) 15 pkt. przy czym przecena nie ominęła nawet
wcześniejszych liderów (PKN, KGHM). Najwięcej punktów kontraktom zabiera