Tymczasem od rana obserwujemy presję spadku wartości amerykańskiej waluty, która w przypadku eurodolara ponownie atakuje poziom 1,29. Krajowa waluta tydzień zaczęła od osłabienia, ale dalsze osłabienie dolara wywiera już korzystny wpływ na złotego i ten w rezultacie odrabia już straty z piątkowej końcówki. Jeśli chodzi o impulsy o charakterze fundamentalnym, to najbliższe dane z rynku amerykańskiego pojawią się dopiero w środę, a będą to sprzedaż domów na rynku wtórnym oraz tygodniowa zmiana zapasów paliw. Dane z rynku nieruchomości w tym tygodniu są stosunkowo istotne (w dużej mierze również ze względu na brak innych, ważniejszych publikacji), bowiem otrzymamy kolejne informacje odnośnie kondycji tego sektora. W zeszłym tygodniu pojawiły się mało korzystne dane dotyczące wydanych pozwoleń na budowy domów. Osłabienie na rynku nieruchomości może być bowiem argumentem dla FED za pozostawieniem ceny pieniądza na dotychczasowym poziomie, na co z kolei dolar reaguje osłabieniem.
USD/PLN
Z technicznego punktu widzenia dzisiejsze odbicie od zakresu 3,05 - 3,06 jest tylko kolejnym potwierdzeniem wagi poziomu oporu. Można więc zakładać, że w krótkim terminie dopiero wyraźne wyjście nad 3,0625 zmieni sytuację posiadaczy krajowej waluty. Jak na razie cały czas nie mają oni powodów do obaw.
EUR/PLN
Dosyć ciekawa sytuacja ma obecnie miejsce na eurozłotym. Już podczas piątkowej końcówki udało się kupującym wyraźnie przełamać poziom 3,90, który był najbliższym, istotnym oporem. Dzisiejsze umocnienie krajowej waluty sprowadziło kurs w te rejony od góry. Wiele może więc zależeć od zachowania się kursu w najbliższych godzinach. Jeśli umocnienie złotego zakończyłoby się w rejonie 3,90 i krajowa waluta zaczęłaby się ponownie osłabiać, wówczas aktualny ruch można by interpretować jako jedynie ruch powrotny, co z kolei nie byłoby w krótkim terminie zbyt sprzyjającym argumentem dla posiadaczy złotego. Kolejnego oporu doszukiwałbym się przy cenie 3,95 - 3,9550. Jego przełamanie stanowiłoby w obecnym układzie niejako potwierdzenie zdobywania przewagi przez kupujących.