Reklama

Wiadomości ze świata telekomunikacji

Poniżej przedstawiamy cotygodniowy przegląd ważniejszych wydarzeń w branży telekomunikacyjnej i teleinformatycznej.

Publikacja: 04.09.2006 18:16

Naciski operatorów komórkowych i TP S.A. mające na celu odwołanie Anny Streżyńskiej

Jak wynika z informacji podanych w serwisie z 21-27 sierpnia, parlament przyjął ustawę o państwowym zasobie kadrowym i wysokich stanowiskach państwowych, która daje szefowi rządu prawo do odwołania prezesa UKE.

Z nieoficjalnych informacji wynika nawet, że operatorzy lobbując w kręgach politycznych za odwołaniem prezesa UKE chcą powołać do współpracy agencje zajmujące się czarnym PR, by zdyskredytować pracę Anny Streżyńskiej.

Do chwili obecnej na samą osobę prezes UKE nie są wywierane bezpośrednie naciski, pomimo, że dochodzą do niej informacje które niepokoją polityków (np. o bardzo dużej aktywności związków zawodowych, skarżących się na możliwe zwolnienia w TP).

Co więcej rzecznik rządu Jan Dziedziczak stwierdził, że zmiana na stanowisku szefa UKE nie jest planowana, co zdecydowanie umocniło pozycję Streżyńskiej wobec operatorów znaczących.

Reklama
Reklama

Słowacja - batalia o trzeciego operatora

Hiszpańskie konsorcjum Telefonica O2 dostało licencję na trzeciego operatora telefonii komórkowej na Słowacji. Przetarg jednak może zostać unieważniony. Międzynarodowa grupa B Four (konsorcjum czeskiego Radiokomunikace i słowackiej grupy finansowej Penta) zaskarżyła bowiem w Generalnej Prokuraturze decyzję komisji Państwowego Urzędu Telekomunikacyjnego, który 3 sierpnia ogłosił zwycięzcą przetargu hiszpańskie konsorcjum Telefonica O2. Twierdzi ona że zostały naruszone przepisy ustawy o telekomunikacji. B Four zaproponowała za licencję 400 milionów koron, a Telefonikę tylko 150 milionów. Ponadto jeden z członków komisji, Patrik Krausbe, zasiada w zarządzie firm, które mają powiązania z Telefoniką 02.

Na Słowacji działa tylko Orange i TMobile, którzy podzielili między sobą rynek, odmawiając wpuszczenia nowego konkurenta.

Telefonica 02 otrzymała licencję na częstotliwościach GSM 900 i 1800 MGH oraz na częstotliwościach UMTS i FS 29 GHz. Licencja ma obowiązywać przez 20 lat.

P4 wejdzie na rynek dopiero w I kwartale 2007

Głównym problemem spółki P4 kontrolowanej przez islandzki fundusz Novator oraz Netię jest budowa sieci z powodu długotrwałego procesu uzyskiwania zezwoleń. Do momentu startu spółka chce mieć ok. 1500 stacji bazowych (resztę ma uzupełniać umowa o roamingu wew. podpisana z Polkomtelem). Do tej pory spółka dostała tylko 36 pozwoleń. Docelowo sieć P4 ma mieć ok. 5 tys. stacji. Operator dotychczas wydał 150 mln euro na sprzęt, a w sumie chce zainwestować 600--650 mln.

Reklama
Reklama

Dla P4 pracuje agencja reklamowa Brain oraz dom mediowy MediaCom oraz dwie agencje marketingowe, w tym krakowska Eskadra. Internetowy budżet powierzono agencji K2 Internet, a badania dla operatora robi TNS OBOP.

Operator chce walczyć o klienta głównie ceną połączeń głosowych i wiadomości tekstowych rekompensując ewentualne niskie marże z tego tytułu wysoką ceną multimedialnych usług dodanych.

Ryzyko unieważnienia przez sąd przetargu na UMTS

Według Anny Streżyńskiej istnieje duże ryzyko, że przetarg na UMTS, w którym uczestniczyło i wygrało P4 zostanie unieważniony ze względów proceduralnych.

P4 jednak nie obawia się unieważnienia tego przetargu przez sąd argumentując, że sprawy rozpatrywane przez Naczelny Sąd Administracyjny 12 września 2006r. nie będą dotyczyły ani rozstrzygnięcia przetargu na częstotliwości UMTS, ani przyznanej P4 rezerwacji tych częstotliwości, tylko skarg kasacyjnych Polkomtela i Polskiej Telefonii Cyfrowej. Obie skargi dotyczą wyroków WSA w Warszawie, w których sąd ten utrzymał w mocy decyzje prezesa URTiP o odmowie tym spółkom rezerwacji częstotliwości UMTS ze względu na stwierdzony brak dostatecznych zasobów częstotliwości oraz konieczność przeprowadzenia przetargu. Wiele argumentów przemawia za tym że skargi kasacyjne nie zostaną uwzględnione.

Jednakże nawet w razie ich uwzględnienia i nie podzielenia przez NSA wcześniejszego stanowiska WSA w Warszawie oraz prezesa URTiP, co najwyżej może zostać stwierdzona nieważność decyzji o odmowie rezerwacji częstotliwości UMTS dla tych spółek.

Reklama
Reklama

Maciej Witucki nowym prezesem TP S.A.

6 listopada 2006 roku Maciej Witucki zastąpi Marka Józefiaka na stanowisku prezesa Telekomunikacji Polskiej (France Telecom, posiada 47,5 proc. Akcji, a Skarb Państwa 3,87 proc.)

O zmianie szefa TP SA, Marka Józefiaka kojarzonego raczej z lewicą była mowa co najmniej od zwycięstwa PiS w jesiennych wyborach parlamentarnych. Józefiak pozostanie w grupie France Telecom. Otrzymał propozycję objęcia kierownictwa jednej ze spółek grupy.

Co więcej, to może nie być koniec zmian we władzach spółki. Na 21 września operator zwołał nadzwyczajne walne zgromadzenie. Według nieoficjalnych informacji pracę może stracić wiceprezes spółki Alain Carlotti oraz członek zarządu odpowiedzialny za marketing i sprzedaż Pierre Hamon.

Witucki będzie miał pełną swobodę w doborze współpracowników. Głównymi zadaniami nowego prezesa będą poprawa wizerunku spółki, polepszenie relacji z regulatorem, integracja trzech technologii ? telefonii stacjonarnej, komórkowej i internetu oraz zwiększenie sprzedaży.

Reklama
Reklama

Obecnie Witucki jest prezesem Lukas Banku kontrolowanego w 75 proc. przez bank Crédit Agricole. Jedna z pogłosek mówi, że powodem wyboru Wituckiego jest chęć sprzedaży przez France Telecom części grupy.

Maciej Witucki

- absolwent robotyki na Wydziale Elektrycznym Politechniki Poznańskiej

- przez sześć lat zgłębiał zarządzanie systemami przemysłowymi na studiach podyplomowych w École Centrale Paris

- praca w Banku Cetelem, wpierw we Francji, gdzie współtworzył biznesplan spółki córki na polskim rynku, a następnie w Polsce, będąc jednocześnie członkiem zarządu Cetelem Polska

Reklama
Reklama

- od października 2001 r. pracuje w Grupie Credit Agricole

- w 2002 r. został członkiem zarządu Lukas SA, a następnie odpowiedzialnym za pion kredytów konsumenckich wiceprezesem Lukas Banku; prezesem banku jest od roku 2005

- posiada doświadczenie w kierowaniu firmą, która oferuje swoje usługi masowym odbiorcom, doskonałą znajomość rynku konsumenckiego, jest specjalistą od sprzedaży stawiającym na marketing

- nie angażuje się w politykę (był przeciwny udzielaniu przez Lukas Bank kredytów partiom politycznym na organizację kampanii wyborczych)

- bardzo otwarty, bezpośredni, słucha ludzi ze swojego otoczenia i potrafi z nimi rozmawiać, jest typem młodego menadżera, a nie "sztywnego" bankowca

Reklama
Reklama

Fuzja Internet Group i CR Media Consulting

Giełdowa Internet Group ma przejąć wszystkie akcje CR Media Consulting (dzięki czemu druga firma niejako tylnymi drzwiami wejdzie na giełdę). Właściciele CR Media Consulting w zamian otrzymają papiery Internet Group i gotówkę (40 mln zł za ok. 25 proc. akcji, co dawałoby wycenę całej spółki na ok. 160 mln zł). Aby zdobyć pieniądze na przejęcie i rozwój, Internet Group wyemituje akcje dla inwestorów giełdowych, w sumie za około 100 mln zł.

Łączące się spółki inwestują w Web 2.0. Ma polegać to na kupnie szeregu polskich serwisów i zintegrowaniu ich m.in. (Prv.pl - darmową budowę i umieszczanie swoich witryn, Osobie.pl - serwis społecznościowy, iThink.pl - serwis publikujący artykuły dziennikarzy - amatorów). Spółki zamierzają także zbudować swoistą e-giełdę reklamy (internetowy serwis umożliwiający zakup powierzchni i czasu reklamowego).

CR Media Consulting to pośrednik w sprzedaży reklamy internetowej, radiowej i prasowej oraz właściciel spółek z branży internetowej (m.in. agencji IM Partner oraz sieci reklamowych Ad.Net i Ad.Click). W ubiegłym roku miała 166 mln zł przychodów.

Internet Group oferuje m.in. usługi dostępu do sieci, telekomunikacyjne, tworzenia witryn. Jej przychód wyniósł ponad 9 mln zł w 2005 roku.

GTS E

Decyzja umożliwiająca hurtowy zakup abonamentu (WLR) przez GTS Energis od TP S.A. powinna zapaść w ciągu najbliższego miesiąca. Z wnioskiem o WLR wystąpił również m.in. Dialog.

14 września mija termin wdrożenia WLR-u w przypadku Tele2. Jeżeli to nie nastąpi na TP S.A. narzucona zostanie kara przez UKE.

Konieczność zmian w prawie telekomunikacyjnym i medialnym

Bazując na różnorodnych źródłach z branży telekomunikacyjnej można wysuwać następujące twierdzenia:

- przestarzałe ustawy powodują notoryczne unieważnianie przetargów i zagrażają odpowiedzialnością Skarbu Państwa wobec operatorów biorących w nich udział

- istnieje potrzeba uściślenia terminologii (np. czym jest usługa telekomunikacyjna) w związku z pojawieniem się nowych mediów elektronicznych

- należy zrezygnować z koncesjonowania nadawców satelitarnych, kablowych i innych nowych mediów. System ten powinien być zastąpiony przez system rejestracyjny, w którym KRRiT ma otrzymać informację od nadawcy (o rozpoczęciu działalności) i zobowiązanie do przestrzegania przez niego ustawy o KRRiT (według Wojciecha Dziomdziory, członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji)

- konieczne jest uściślenie kompetencji UKE i KRRiT oraz przedłożenia operatorom wyraźnych wskazówek do którego konkretnie urzędu mają się zgłosić w nurtującej ich kwestii

Przepisy antyspamowe pojawiły się w projekcie nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne

W przypadku wejścia w życie nowych przepisów spam przestanie być wykroczeniem, a stanie się czynem zagrożonym karą administracyjną. Zamiast przeciągających się spraw sądowych, spamerzy będą bezzwłocznie karani od 100 zł do nawet 100 tys. zł.

Odpowiedzialność za walkę ze spamem spocznie na UKE i dostawcach internetu. Zostanie utworzony ogólnopolski punkt przyjmowania zgłoszeń o przypadkach spamu (tzw. spambox). W przypadku zawirusowania stacji roboczej klienta przez spamerów, z której istnieje możliwość rozsyłania spamu, dostawca internetu ma obowiązek pomóc klientowi w usunięciu problemu. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, zakazane stanie się nie tylko masowe przesyłanie niezamówionych informacji komercyjno-reklamowych, ale również informacji o charakterze ideologicznym, politycznym, rozrywkowym i charytatywnym. I nie tylko za pomocą e-maila, ale również np. telefonu.

Nieprecyzyjny projekt ustawy o retencji danych

Anna Streżyńska uważa, że poselski projekt ustawy o retencji danych, nie określa jakie dane mają być przechowywane i komu udostępniane. Projekt zakłada, że dane o połączeniach telefonicznych i internetowych byłyby przechowywane przez 5 lat.

Projekt ten ma wdrożyć unijną tzw. dyrektywę retencyjną z lutego 2006, dotyczącą przechowywania danych telekomunikacyjnych. Zgodnie z nią operatorzy mają przez 6 do 24 miesięcy przechowywać podstawowe informacje o rozmowach telefonicznych. Przepisy dyrektywy są obecnie przenoszone do polskiego prawa. Zgodnie ze znowelizowanym Prawem Telekomunikacyjnym w Polsce okres przechowywania danych o połączeniach wynosi 2 lata.

Onet zamierza współpracować z hiszpańską spółką FON i promować bezprzewodowy dostępu do internetu WiFi

Fon zachęca, by osoby posiadające stałe łącze do internetu udostępniały je drogą radiową (WiFi) innym internautom za pomocą odpowiedniego routera. W zamian mogą albo inkasować od spółki pieniądze, albo sami korzystać za darmo z podobnego dostępu oferowanego przez innych członków tej społeczności (tzw. foneros). Spółka zarabia na osobach spoza społeczności, które jeśli chcą skorzystać z dostępu oferowanego przez foneros muszą jej zapłacić. Onet chce stworzyć też sieć hotspotów.

Inspektorzy farmaceutyczni żądają zamknięcia internetowych aptek

Główny Inspektorat Farmaceutyczny nakazał zaprzestania e-handlu lekami kilku aptekom internetowym (m.in. DomZdrowia.pl spod Krakowa), stojąc na stanowisku, że w kraju obowiązuje nasze prawo farmaceutycznePrzedstawiciele aptek powołują się na orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który w 2003 r. uznał zakaz wysyłkowej sprzedaży leków bez recepty za niezgodny z traktatem unijnym.

Od wejścia do UE działalność aptek internetowych była jednak tolerowana. Obecnie w Polsce istnieje 40-50 aptek internetowych przy tradycyjnych placówkach. Oferują one leki zwykle o kilkanaście procent taniej niż tradycyjne apteki.

Emax zdobył kontrakt o wartości 1,2 mln zł.

Spółka podpisała umowę o dostawie rozwiązań informatycznych z kontrahentem, którego nazwy nie ujawniono.

Polcom Storage wygrało przetarg na zbudowanie sieci SAN dla NASK-u

Solidex wygrał przetarg na świadczenie pogwarancyjnego serwisu dla ZUS-u

Dotyczy on sieci KSI. Umowa został zawarta na 28 miesięcy i jest kontynuacją dwóch poprzednich umów serwisowych. Wartości umowy nie podano.

Optimus wykluczony z GPW

Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zadecydowała, że z początkiem grudnia 2006 roku akcje Optimusa zostaną wykluczone z obrotu. Zarzuca się spółce "umyślne ukrycie przed inwestorami znaczących informacji, opóźnianie informowania rynku lub niepodanie niektórych wiadomości.

MNI planuje przejęcie Breakpoint Sp. z o.o

Spółka MNI zamierza przejąć 51 % udziałów producenta gier dla telefonów komórkowych Breakpoint Sp. z o.o.(technologia JAVA). Jeżeli dojdzie do transakcji MNI zapłaci za nabywane udziały 4,4 mln zł.

Alcatel kupi od Nortela dział UMTS za 320 mln USD

Alcatel podpisał wstępną umowę kupna działu telefonii trzeciej generacji, należącego do Nortela. W wyniku transakcji, Alcatel będzie mógł obsługiwać dodatkowych 14 operatorów sieci UMTS z całego świata. Wzmocni to pozycję francuskiego producenta, a w dalszej perspektywie może uczynić go jednym z głównych dostawców osprzętu 3G. Alcatel liczy w przyszłości na poszerzenie współpracy w tym zakresie z największymi operatorami. Koncern chce także rozwijać najnowsze technologie bezprzewodowego dostępu szerokopasmowego, takie jak HSxPA i 3G Long-Term Evolution (3G LTE) oraz inwestować w programowalne rozwiązania radiowe (SDR - Software Defined Radio).

TPV Technology planuje inwestycje w Żyrardowie

Tajwańsko-chiński koncern elektroniczny produkujący m.in. monitory komputerowe planuje przejęcie fabryki w Żyrardowie. TPV prowadziło rozmowy z właścicielem zakładu TTE Polska, należącym do chińskiej spółki TCL, która z kolei przejęła fabrykę w Żyrardowie od francuskiego Thompsona. Obroty TPV przekroczyły w 2005 roku 5 mld USD (wzrost o 35%), a zysk wyniósł 150 mln USD.

Wejście na rynek procesorów Core 2 Duo

Core 2 Duo to procesory dwurdzeniowe, zużywające mniejsze ilości energii i wydzielające mniejsze ilości ciepła. Przeznaczone są do komputerów przenośnych opartych o technologię Intel Centrino Duo.

Audyt kosztowy TP S.A. przeprowadził Ernst & Young

Stawki skalkulowane przez audytora są bardzo podobne do tych, które UKE nałożył na TP S.A. w swoich decyzjach regulacyjnych (UKE wyliczył stawki międzyoperatorskie dla TP S.A., odnosząc je do średniej europejskiej). Raport wylicza też szereg luk i nieścisłości w sposobie kalkulacji kosztów przez TP S.A., zawyżoną liczbę central, co powoduje również zawyżenie kosztów operatora. Audytor zalecił zredukowanie liczby central nawet o 75 proc. do 77, co wywołało sprzeciw operatora. TP S.A. ma też zastrzeżenia co do kalkulacji kosztów dokonanej przez audytora, która zdaniem TP S.A. nie została wykonana na podstawie stanu faktycznego i istniejącej sieć TP S.A., ale założyła hipotetyczny, wirtualny model sieci, zakładający redukcję central.

Tele2 wprowadza ofertę umożliwiającą uiszczanie opłaty abonamentowej w swojej sieci; TP S.A. krytykuje decyzję UKE uwalniającą rynek abonamentu telefonicznego oraz dającą spółce jedynie 30 dni na rozdzielenie usługę dostępu do internetu od neostrady.

Dzięki lipcowej decyzji, Tele2 będzie mogło od połowy września kupować abonament od TP SA po cenach hurtowych i odsprzedawać je klientom po cenach detalicznych.

Narodowy operator będzie odpowiedzialny tylko za obsługę techniczną linii. Na początku 2007 roku Tele2 zapowiada uruchomienie usługi szerokopasmowego internetu (ADSL). W roku 2005 Tele2 Polska miało 36 mln zł straty netto i 48,76 mln zł straty operacyjnej przy 369,2 mln zł przychodów. Firma posiada obecnie około 1 miliona klientów.

TP S.A. szacuje, że jednorazowy koszt związany z wdrożeniem hurtowego zakupu abonamentu dla Tele2 wyniesie 60 mln zł. Ponadto do każdego abonenta Tele2 będzie musiała dokładać 18 zł miesięcznie. Według TP SA, poziom upustu hurtowego dla Tele2 przy hurtowym zakupie abonamentu (WLR), który wynosi 46,99% jest bardzo wysoki w porównaniu z innymi krajami, gdzie wprowadzono WLR. TP SA przedstawiła dane, z których wynika, że analogiczny upust w Danii wynosi 21%, w Norwegii 19%, Irlandii - 10%, Francji - 7%, a w Wielkiej Brytanii - 2%. Ponadto, według TP SA, nigdzie w Europie nie jest przewidziana marża na abonamencie i usługa ta oferowana jest po kosztach. Tymczasem w przypadku Tele2 poziom upustu pokrywającego koszty to 26,99 %, a reszta jest przewidziana jako marża dla tej spółki. TP krytykuje też poziom kosztów ustalony dla Tele2.

Następni operatorzy: GTS Energis, Dialog czekają również na podobną decyzję UKE. Dzięki porozumieniu z TP przychody Tele2 mogą skoczyć nawet dwukrotnie. TP może zaś na tym stracić 200 - 250 mln zł rocznie, więc od lat broni się przed taką współpracą.

Kolejną kwestią sporną jest rozdzielenie internetu od neostrady, które według TP S.A. wymaga wielu zmian w systemach informatycznych i znacznie dłuższego czasu niż 30 dni.

TP S.A. przedstawiła UKE ofertę dostępu do pętli lokalnej (LLU)

UKE wprowadzi do niej nieznaczne zmiany, dotyczące m.in.: objęcia łączy nieaktywnych oraz neutralności technicznej, czyli oferowania wszystkich technologii, a nie jedynie HDSL i SDSL i najprawdopodobniej zatwierdzi ją w ciągu tygodnia. Dostęp do pętli lokalnej daje alternatywnemu operatorowi możliwość świadczenia na linii abonenckiej TP własnych usług telefonii głosowej i szerokopasmowego dostępu do internetu.

Videostrada tp rozszerzy we wrześniu zasięg o pięć miast: Kraków, Gdańsk, Katowice, Poznań i Wrocław.

Wysokie koszty przenoszenia numerów

Według Jerzego Sadowskiego, dyrektora departamentu strategii i rozwoju Polkomtela koszt operatora przenoszenia numerów między operatorami perspektywie 3-5 lat to około 200 mln zł.

Do tej pory z usługi przenoszenia numeru do innej sieci skorzystało niewielu użytkowników.

Grupa ITI uruchomia platformę cyfrową

ITI pod koniec czerwca zaprezentowało plany budowy trzeciej platformy cyfrowej. Z nieoficjalnych informacji wynika, że firma ma ruszyć z kampanią reklamową w połowie września. Sukces projektowi ITI ma przynieść nastawienie na usługi do tej pory nieoferowane przez konkurentów: telewizję wysokiej rozdzielczości (HDTV), dźwięk dolby, możliwość nagrywania programów na twardy dysk dekodera (PVR) oraz wideo-na-żądanie (VOD).

W związku z planami ITI krążą plotki o możliwej fuzji Canal+ Cyfrowego (Cyfra+) i Cyfrowego Polsatu.

Obydwie platformy również zapowiedziały poszerzenie oferty. Na razie liderem jest Cyfra+. Obecnie jej sygnał dociera do 820 tys. gospodarstw domowych w Polsce, do końca roku spółka chce mieć 900 tys. abonentów. W pierwszym półroczu przy przychodach w wysokości 416 mln zł spółka zarobiła 80 mln zł.

Ciekawe jest, że ITI wchodzi na rynek, na którym będzie de facto konkurować ze swoimi klientami (platformy płacą ITI za nadawanie programów wyprodukowanych przez spółkę).

Na razie liderem jest Cyfra+. Obecnie jej sygnał dociera do 820 tys. gospodarstw domowych w Polsce, do końca roku spółka chce mieć 900 tys. abonentów. W pierwszym półroczu - przy pRynek telekomunikacyjny

Na zachodnioeuropejskich rynkach wzrosły ceny akcji fińskiej Nokii, szwedzkiego Ericssona i francuskiego Alcatela.

W Polsce zdrożały akcje TP S.A. a Netii spadły, na wieść, że P4 może utracić częstotliwości UMTS, jednak na tańsze akcje znaleźli się chętni uznając prawdopodobnie, że po ewentualnym odebraniu P4 częstotliwości spółka w sądach wywalczy odszkodowanie od rządu.

Według raportu firmy Audytel w tym roku wartość polskiego rynku usług telekomunikacyjnych wyniesie ponad 37 mld zł. Rynek urośnie prawie 5 proc., głównie dzięki usługom komórkowym (przybędzie ponad 5 mln abonentów). Telefonia stacjonarna z roku na rok traci na wartości, a liczba abonentów spada.

Rynek IT

IDC szacuje, że w 2005 roku wartość polskiego rynku usług IT, liczona w USD, wzrosła o 32,5 proc., natomiast wzrost liczony w złotych sięgnął 17,4 proc.

Największym dostawcą usług IT w 2005 roku był HP, którego udział w rynku sięgnął 9,3 proc. Za nim znalazł się Prokom z 7,5 proc. udziałem, IBM z 6,5 proc., Computerland z 5,7 proc. i Accenture z 4,6 proc. Na kolejnych miejscach znalazły się Comarch, Softbank, CSS, ABG Ster-Projekt i Emax.

W 2010 roku wartość rynku usług IT może sięgnąć 3,5 mld USD.

Michał Majak

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama