Po danych o kosztach pracy kontrakty w Stanach pogłębiły spadki (NQ -9 pkt.
SP -5 pkt) a rentowność amerykańskich obligacji wyraźnie wzrosła. To
oczywiście bykom na GPW nie sprzyja, ale może byki uniknęłyby kary, gdyby
nie arbitrażyści, którzy wykorzystali zmniejszenie bazy (choć wcześniej też
były ku temu okazje - ale płynność mniejsza ?) do zamknięcia paru pozycji.