O godz. 9:56 za jedno euro płacono 3,9830 zł, a za dolara 3,1320 zł.
Wczoraj minister finansów, Stanisław Kluza poinformował, iż nie zakłada dalszego wzrostu wydatków powyżej tego, co już zostało przedstawione. Dodał także, iż należałoby się zastanowić nad zoptymalizowaniem nadmiernych wydatków na rolnictwo, KRUS i inne agencje. Poinformował także, iż jeszcze we wrześniu jego resort przedstawi założenia do planowanej reformy finansów publicznych, która najpewniej zostanie podzielona na dwa etapy. W pierwszym środku unijne zostaną uznane za dochody budżetu państwa (dzięki temu będą one wyższe), a w drugim rząd zajmie się likwidacją różnego rodzaju funduszy, agencji i zakładów budżetowych. Kluza dodał także, iż polskie finanse publiczne są w lepszej kondycji, niż w wielu gospodarkach Unii Europejskiej. Z tą wypowiedzią, a także działaniami resortu finansów można jednak długo polemizować - negatywnym faktem jest przede wszystkim zaniechanie działań mających zmniejszyć klin podatkowy i duże koszty pracy.
Ostatnie wypowiedzi ministra finansów nie zdołają najpewniej uspokoić na długo zagranicznych inwestorów, zwłaszcza, że Stanisław Kluza nie ma takiej pozycji, jak Zyta Gilowska, która najpewniej nie skorzysta z zaproszenia powrotu do rządu. Inwestorzy pamiętają także ostatnie krytyczne wypowiedzi członków RPP nt. działań sejmowej komisji śledczej ds. banków. Do tego dochodzi także polityka - wczorajsza wypowiedź premiera Kaczyńskiego o tym, iż Unia Europejska powinna rozważyć zmianę polityki rolnej, a także zakusy resortu finansów, aby zwiększyć opodatkowanie rolników, niewątpliwie nie są pozytywnymi sygnałami dla Samoobrony. Tym samym nie powinny dziwić, iż partia Andrzeja Leppera sonduje możliwości utworzenia koalicji samorządowej z LPR i PSL, aby przeciwstawić się silnemu PiS. Oby nie był to pierwszy sygnał rozpadania się obecnej koalicji - cały czas nie można przecież wykluczyć, iż wybory samorządowe zostaną połączone z parlamentarnymi.
Dzisiaj spodziewamy się nieznacznego odreagowania na złotym. Tematem dnia może być zaplanowane na godz. 15:00 spotkanie premiera z Zytą Gilowską, po którym ma ona poinformować, czy wraca do rządu. Naszym zdaniem okolice 3,9850 zł na EUR/PLN i 3,1350 zł na USD/PLN wykorzystywać do sprzedaży - celem będą tutaj odpowiednio poziomy 3,9550 zł i 3,1050 zł.
Rynek międzynarodowy: