Według Departamentu Handlu deficyt wzrósł o 5 proc. m/m do 68 mld. USD z 64,8 mld. miesiąc wcześniej ustanawiając nowy rekord. Dane były znacznie gorsze od konsensusu prognoz analityków (65,5 mld. USD) i w pierwszej reakcji osłabiły dolara. Wzrost deficytu w wymianie handlowej z Chinami do 19,6 mld. USD z 17,6 mld. w czerwcu i rekordowy import towarów ropopochodnych nie zachęcały do zakupów dolara. Jednak siła trendu i kolejny miesiąc wzrostu eksportu do Chin doprowadziły do zmiany nastroju i aprecjacji dolara. Wyraźnymi zwyżkami zakończyły sesję także amerykańskie indeksy, co powinno pomóc parkietu regionu w dalszym odrabianiu strat.
USD/PLN
Notowania USDPLN od zeszłego czwartku poruszają się w wąskiej konsolidacji 3,1200 - 3,1450. Wzrost zmienności i wybicie z tego przedziału wahań powinno nastąpić wkrótce, gdyż, czwartek i piątek przyniosą dwie kluczowe publikacje makro. Według konsensusu analityków inflacja CPI w Polsce (czwartek 14:30) wyniosła w sierpniu 1,4 proc. głównie za sprawą wzrostu cen żywności spowodowanego suszą (na ogół w tym miesiącu ceny spadają) i utrzymującego się na wysokim poziomie popytu wewnętrznego. Warto dodać, że poziom 1,5 jest dolną granicą celu inflacyjnego RPP i jego osiągnięcia, wraz z inflacją płac na poziomie 5,3 proc. (publikacja w piątek o 14:00) może przyczynić się do rozbudzenie oczekiwań na podwyżkę stóp procentowych jeszcze w 2006 roku. Także w piątek poznamy odczyt inflacji bazowej w USA (prognoza: 0,2 proc.; poprzednio: 0,2 proc.). Jeśli jej wartość w ujęciu miesięcznym przekroczy 0,2 proc. możemy być świadkami znacznego wzrostu oczekiwań na podwyżkę stopy funduszy federalnych na najbliższym posiedzeniu Fed (20 września) i dalszej aprecjacji dolara.
EUR/PLN
Wczorajsza sesja przyniosła niewielką aprecjację złotego. Korekta ostatnich wzrostów wartości dolara i uspokojenie na polskiej scenie politycznej sprawiają, że nie ma zbyt wielu chętnych do sprzedawania polskich aktywów. Wczoraj Andrzej Lepper po spotkaniu z premierem poinformował media, że do czasu powrotu Jarosława Kaczyńskiego z USA konflikt w koalicji będzie złagodzony. Dodatkowo szef Samoobrony powiedział, że Zyta Gilowska zastanawia się jeszcze nad powrotem do rządu, a decyzja zapadnie wkrótce i prawdopodobnie będzie pozytywna. Spore szanse na powrót byłej minister finansów pomagają złotówce, która mimo znacznie przekraczającego szacunki analityków deficytu na rachunku obrotów bieżących (w lipcu odnotowano deficyt w wysokości 794 mln euro wobec 160 mln euro nadwyżki w czerwcu) przebiła wsparcie na poziomie 3,9750 i zmierza w okolice 3,96.