Możliwy powrót Zyty Gilowskiej do rządu nie wywołał zbytniego entuzjazmu wśród inwestorów. Po pierwsze nie ma zupełnej pewności, że tak się stanie, a po drugie fakt ten tak naprawdę niewiele zmienia. Możliwości przeprowadzenia reform finansów publicznych w 2007 r. są dosyć nikłe, a rola pani profesor sprowadzałaby się do pilnowania, aby przyszłoroczny budżet nie był gorszy od tego, co założono. A nie jest to na pewno budżet marzeń Zyty Gilowskiej. Mimo tego nie jest on także aż tak zły, na co zwrócili wczoraj uwagę analitycy agencji Standard&Poors, dla których kotwica na poziomie 30 mld zł pozostaje wiarygodna. Nie wykluczyli oni także podniesienia ratingu w ciągu 2-5 lat, jeżeli wzrost gospodarczy będzie utrzymywał się na poziomie 5 proc. r/r.
Dzisiaj uwaga rynku skupi się na danych o sierpniowej inflacji konsumenckiej, która zostanie opublikowana o godz. 14:00. Mimo, że oczekuje się jej wzrostu do poziomu 1,4 proc. r/r (zdaniem resortu finansów nawet 1,5 proc. r/r), to nie wydaje się, aby zmieniło to zapatrywania Rady Polityki Pieniężnej. Wczoraj jeden z jej członków, Andrzej Wojtyna przyznał, że pośpiech nie byłby w tym względzie wskazany, chociaż należy monitorować sytuację. Dosyć ciekawe wskazania w tym względzie daje analiza przyszłych trendów inflacji - w opublikowanym dzisiaj rano przez instytut BIEC raporcie wskazuje się, że presja na wzrost cen zaczyna spadać.
Naszym zdaniem złoty powinien się dzisiaj osłabić. Pierwszym celem dla EUR/PLN będą okolice 3,9750 zł, a dla USD/PLN 3,1400 zł. Nie można wykluczyć, że tendencja ta potrwa do 20 września, kiedy to zaplanowane zostało posiedzenie rządu ws. budżetu. Z kolei klimat w naszym regionie mogą pogorszyć ostatnie informacje z Czech, a także jutrzejsza publikacja danych o inflacji w USA, jeżeli byłaby ona wyższa od oczekiwań.
Rynek międzynarodowy:
Od wczorajszego popołudnia notowania dolara w relacji do euro, a także pozostałych walut nie zmieniły się znacząco. W efekcie dzisiaj rano kurs EUR/USD oscylował wokół 1,2680. Wprawdzie wczoraj po południu doszło do próby wyjścia powyżej figury 1,27, ale notowania nie utrzymały się długo powyżej tego poziomu, co tylko pokazuje, jaki jest kierunek rynku na najbliższe dni.