Popyt nie dawał jednak za wygraną i chociaż nie był w stanie zainicjować większego odbicia to skutecznie bronił ważnej bariery. W konsekwencji kontrakty poruszały się bez wyraźniejszego kierunku. Sytuacji nie zmienił początek na rynku kasowym, gdzie indeks zachowywał się podobnie. Po dwóch godzinach wsparcie zostało jednak silniej zaatakowane i przebite. Spadek był mocny, ale nie dał impulsu dla dłuższej przeceny i z poziomu 2883 pkt. zaczęło się odrabianie strat, a kurs bez problemów wrócił do wcześniejszej konsolidacji. Był to jednak tylko początek zwyżki, która z upływem czasu przybierała na sile. Również na kasowym nastroje poprawiły się, a indeks piął się do góry. Wzrost dotarł do poziomu odniesienia, ale zamknięcie luki z otwarcia sprowokowało większą podaż. Po korekcie miała miejsce jeszcze jedna próba wyjścia na plus, jednak spotkała się ona z mocniejszą reakcją, którego efektem był wyraźniejszy spadek. W końcówce rynek lekko odbił do góry, ale nie zmieniło to obrazu sesji.

Na wykresie uformowała się świeca o sporych cieniach i niewielkim korpusie, którą należałoby traktować jako oznakę niezdecydowania. Po okresie przewagi podaży może to być zapowiedź wyczerpywania się potencjału spadków, tym bardziej że kurs znajduje się blisko ważnego wsparcia, które w piątek zostało obronione, a jest nim zamknięcie z 28 sierpnia na 2897 pkt. W połączeniu z zachowaniem kursu może to dać impuls dla odreagowania, jednak na razie niewiele wskazuje, że będzie to trwalsza i mocniejsza poprawa. Większość przesłanek potwierdza bowiem przewagę podaży, a poza samym kierunkiem i serią czarnych świec, jedną z nich jest także układ wskaźników. Szybkie oscylatory sygnalizują silne wyprzedanie rynku, co też może być jednym z argumentów za możliwym odbiciem, ale z drugiej strony zachowanie chociażby MACD i ROC, która znajdują się w strefach ujemnych przemawia za tym by traktować je jako korektę. Pierwszym oporem będzie przedział 2940-2948 pkt., gdzie znajduje się czwartkowe zamknięcie oraz przebite minimum z 11 września. Znacznie silniejszą zaporą dla zwyżki będzie strefa 2995-3006 pkt., a wyznacza ją połowa zniesienia ostatniej fali spadkowej i linia wyznaczająca ten ruch. Poza testowanym w piątek poziomem ważnym wsparciem jest przedział 2845-2866 pkt.