Udało się go pokonać, ale podaż pojawiła się tuż powyżej zatrzymując zwyżkę. Kurs zaczął słabnąć, jednak spadek był niewielki i w efekcie kontrakty weszły w konsolidację, podobnie zresztą jak indeks. Brak wyraźniejszego kierunku utrzymywał się na terminowym prawie dwie godziny, kiedy to doszło do wybicia dołem z horyzontu. Pokonanie poziomu odniesienia było dodatkowym impulsem dla spadków, które wyhamowały dopiero w okolicach 2940 pkt., gdzie kurs znów zaczął się stabilizować. Popyt doprowadził do wybicia górą, ale nie poszedł za ciosem i niezbyt mocny wzrost spotkał się ze zdecydowaną reakcją niedźwiedzi. Fala przeceny była znacznie silniejsza niż poprzednia i bez większych problemów zniosła cały czwartkowy wzrost. Po naruszeniu ważnego wsparcia na wysokości 2919 pkt. w końcówce nastąpiło odreagowanie. Była to jednak tylko kolejna, niezbyt mocna korekta. Na zamknięciu kontrakty jeszcze lekko straciły, ale powyższą barierę udało się utrzymać.

Sytuacja po piątkowej sesji nie uległa większym zmianom. Wzrostowe odbicie było zbyt słabe by dać impuls dla dalszej poprawy i tak jak można było oczekiwać podaż nadal broniła skutecznie pierwszych ważniejszych oporów, którymi są 2968 pkt., gdzie znajduje się 38,2% zniesienia dwutygodniowego ruchu spadkowego oraz poziom 2980 pkt. Kurs wrócił w efekcie w pobliże istotnych wsparć i chociaż w piątek były one wystarczającą zaporą dla spadków przy obecnych poziomach ryzyko kolejnych testów, a także sforsowania jest duże. Bariery te tworzą obszar 2904-2915 pkt., czyli korpus świecy z 22 września oraz szczególnie ważna linia trendu wzrostowego łącząca minima z 13 czerwca i 22 września znajdująca się aktualnie na wysokości 2925 pkt. Powodów do większego optymizmu nie daje też zachowanie wskaźników. CCI utrzymał się wprawdzie ponad linią wyprzedania, ale skierował się w dół i jest blisko tej granicy. Stochastic przebił z góry średnią, a %R po raz kolejny w ostatnich dniach zanegował sygnał kupna. Systematycznie słabną MACD, ROC i TRIX znajdujące się poniżej linii sygnału. Wyniku testu przesądzać oczywiście nie można, a utrzymanie wsparć przedłuży szanse na konsolidację w najbliższych dniach. Przebicie może być impulsem dla spadków przynajmniej w okolice strefy 2845-2877 pkt.