Nowych maksów, jak nie było tak nie ma. Teraz kursy ponownie słabną. Czyli

normalka. To już znamy aż za dobrze. Mamy południe. Czy tym razem będzie

inaczej i rynek będzie wykazywał chęci na zmiany? Na razie są one

niewielkie. Jesteśmy w połowie dotychczasowego zakresu wahań. Z 16-17. KJ