Wczoraj wzrosły akcje 100 spółek, 144 spadły, a 26 pozostały bez zmian. Najwięcej zarobili akcjonariusze 2 NFI (+34,62 proc.). Mocno zyskiwały również inne fundusze. I tak 14 NFI zyskał 33,25 proc., a 4 NFI 16,34 proc. Najwięcej stracili natomiast akcjonariusze Yawalu (-8,38 proc.). Najaktywniej handlowano akcjami KGHM (99,85 zł, -0,94 proc.), PKN Orlen (48,15 zł, -1,51 proc.) i Elektrimu (5,38 zł, +13,26 proc.).
Wczorajsze zachowanie warszawskiej giełdy, mając na uwadze 3-4 proc. przeceny na rynku surowcowym, trzeba uznać na bardzo dobre. Również dlatego, że podaży nie udało się doprowadzić do wybicia indeksu dużych spółek z dwumiesięcznej stabilizacji ponad poziomem 2900 pkt.
Wczorajsze notowania na Wall Street zakończyły się wzrostami głównych indeksów. W przypadku Średniej Przemysłowej, która zakończyła dzień na poziomie 11 727,3 pkt. rosnąc o 0,5 proc., oznacza to pokonanie szczytu z 2000 roku i nowe historyczne rekordy.
Nowe rekordy DJIA, obserwowana obecnie korekta wtorkowej przeceny surowców, jak również wczorajsza, kolejna nieudana już próba wybicia WIG20 poniżej strefy wsparcia 2900-2910 pkt., jaką tworzy psychologiczny poziom 2900 pkt. oraz linia szyi potencjalnej formacji głowy z ramionami, mają szanse dziś przełożyć się na stabilizację notowań na poziomach zbliżonych do tych z wczorajszego zamknięcia. Wciąż jednak utrzymuje się duże zagrożenie spadkami indeksu WIG20 w perspektywie kilku dni.
W środę zainteresowaniem mogą cieszyć się przede wszystkim średnie spółki. Wtorkowa zwyżka indeksu MidWIG potwierdza, że popyt na te spółki wciąż jest duży, co dziś może nawet przynieść nowe historyczne rekordy tego indeksu (to poziom zaledwie o 0,9 proc. wyższy).