Kluczową informacją był indeks ISM dla sektora usług, którego odczyt oczekiwano na poziomie 56,0pkt, a faktycznie wyniósł on 52,2pkt. Nie najlepsze dane napłynęły również z rynku pracy, gdzie podano wskaźnik ADP, pokazujący możliwy spadek zatrudnienia w sektorach pozarolniczych do 78k względem szacunków na poziomie 110k. Przypominam w tym kontekście, że w piątek otrzymamy miesięczny raport z amerykańskiego rynku pracy. Wczoraj potencjalny wpływ na rynek mógł się pojawić również ze strony szefa FED, Bena Bernanke, który miał przemówienie w godzinach wieczornych. Nie powiedział on jednak nic, co nie byłoby do tej pory znane rynkowi, stąd też jego wystąpienie przeszło bez echa i było dla rynku neutralne. Na dzisiaj z ciekawszych wydarzeń mamy w planie decyzję ECB oraz BoE w sprawie poziomu stóp procentowych. Szacuje się, że w przypadku ECB zostaną one podniesione o 25pb, czyli do poziomu 3,25%, natomiast Bank Anglii pozostawi cenę pieniądza na dotychczasowym poziomie (4,75%). Istotne będą oczywiście również konferencje prasowe, uzasadniające decyzje. Oprócz tych danych zapoznamy się również z ilością cotygodniowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Szacuje się, że będzie ich 315k. Dane te, ze względu na poprzedzający je jutro raport z amerykańskiego rynku pracy, mogą mieć nieco większy wpływ na rynek, niż ma to zwykle miejsce (oczywiście w przypadku jakiegoś bardziej znaczącego odchylenia od szacunków).
EUR/USD
Z technicznego punktu widzenia wczorajszy dzień na eurodolarze niewiele zmienił. Umocnienie dolara z sesji wtorkowej uległo przedłużeniu, ale kurs nadal oscyluje w zakresie ograniczonym od dołu rejonem 1,2630/60. Od góry oporem jest natomiast poziom 1,2765 i wyżej okolice 1,2820. Póki co, trend boczny trwa w najlepsze i para ta niestety nie jest technicznie zbyt ciekawa.
USD/JPY
Wczorajszy dzień przebiegał na dolarjenie pod znakiem testowania okolic szczytów z poprzednich tygodni w rejonie 118,30. Można tu zakładać, że przełamanie tego poziomu byłoby pozytywnym impulsem i stanowiło tym samym zapowiedź dalszego umocnienia dolara. Wsparciem w aktualnej sytuacji jest poziom 117,40 i zejście poniżej tej bariery wywierałoby presję spadku wartości dolara w kierunku 116,50, czyli zasięgu z potencjalnego, podwójnego szczytu.