Warto jednak wrócić do końcówki ubiegłego tygodnia, kiedy to siła naszej waluty była wyraźna, biorąc pod uwagę jednoczesny fakt umocnienia się dolara na rynkach światowych. Trudno jednoznacznie uzasadnić taki rozwój wydarzeń - najpewniej mieliśmy, zatem do czynienia z przepływem sporych zleceń zakupów naszej waluty przez rynek. Oczywiście poniekąd był to także wynik informacji, jakie napłynęły z Węgier, chociaż w większości tego oczekiwano - rząd premiera Ferenca Gyurcsanego uzyskał wotum zaufania. Tyle, że ujawnienie w weekend kolejnych "taśm prawdy" może ponownie podważyć jego społeczną legitymizację. Z drugiej strony malejąca liczba demonstrantów na ulicach Budapesztu sprawia, że ryzyko zmian politycznych na Węgrzech zmalało. Stąd też w poniedziałek rano kurs forinta był względnie mocny w relacji do euro (EUR/HUF 272,00).
Czynnikiem pewnego ryzyka nadal pozostaje nasza polityka - chociaż tutaj wydaje się, że jesteśmy coraz bliżej przedterminowych wyborów parlamentarnych. Porozumienie PiS z PSL nie wydaje się być realne, po tym jak ludowcy zdecydowali o "zblokowaniu" list wyborczych w wyborach samorządowych z Platformą Obywatelską. Z kolei szanse na drugą odsłonę koalicji PiS-LPR-Samoobrona są małe, gdyż musiałby się wiązać z powrotem Andrzeja Leppera do rządu. Tymczasem budowa parlamentarnej większości w oparciu o "uciekinierów" z Samoobrony jest dosyć trudna i cechuje się sporą niestabilnością.
W piątek inwestorzy zignorowali krytyczne słowa członków Rady Polityki Pieniężnej nt. założeń do przyszłorocznego budżetu, gdzie zwrócono uwagę na przeszacowanie strony przychodowej. Szef NBP, Leszek Balcerowicz zwrócił także uwagę na ryzyko szybszego, niż się to zakłada wzrostu inflacji. Bez większego echa przeszły także prasowe spekulacje, iż nowym szefem NBP może zostać prof. Urszula Grzelońska.
Dzisiaj nie spodziewalibyśmy się większych zmian w poziomie złotego. Na rynek nie napłyną istotne publikacje danych makroekonomicznych, z kolei święto w Stanach Zjednoczonych może doprowadzić do zmniejszenia aktywności inwestorów. Tym samym notowania EUR/PLN powinny oscylować w przedziale 3,91-3,93 zł, a USD/PLN 3,0950-3,12 zł.
Rynek międzynarodowy: