Dobrą kondycję amerykańska waluta zawdzięcza również taniejącym surowcom, w tym ropie kończącej sesję poniżej dotychczasowych, październikowych minimów. Atmosfera jest obecnie bardzo prodolarowa i trzeba mieć również na uwadze to, że na rynku walutowym trendu bywają bardzo wyraźne, zatem można zakładać, że aktualny, pozytywny sentyment do dolara tak szybko się nie ulotni. Jeśli chodzi o dzisiejsze publikacje, to kluczową będzie oczywiście Beżowa Księga, czyli raport o stanie amerykańskiej gospodarki. Z tego raportu inwestorzy będą starali się również wyłuskać informacje, mogące pomóc w ocenie perspektyw dalszych ruchów w zakresie kształtowania polityki monetarnej. Oprócz tych danych poznamy jeszcze cotygodniowe informacje na temat ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Szacuje się, że będzie ich 312k. Również o 14:30 dostaniemy dane na temat bilansu handlowego za sierpień. Deficyt szacuje się na 66,5mld USD.
EUR/USD
Na eurodolarze środa upłynęła pod znakiem spokojnych wahań, które generalnie przebiegały pod lekko wzrostową presją. Cały czas należy to jednak postrzegać w kategoriach wahań tuż przy minimach dotychczasowej fali spadkowej, zatem większym prawdopodobieństwem docelowo charakteryzuje się kontynuacja umocnienia dolara. Jako poziom o charakterze docelowym wyznaczyłbym rejon 1,2508/10, natomiast jeśli chodzi o najbliższy poziom oporu, to takowego doszukiwałbym się przy cenie 1,2573 oraz nieco wyżej również 1,2613.
USD/JPY
Lekkie osłabienie amerykańskiej waluty widoczne było także na parze dolarjena. Tutaj jednak nie udało się jak na razie wyraźniej wrócić pod poziom oporu w rejonie 119,30/38. Jeśli w tych okolicach doszłoby do zakończenia korekty i dolar ponownie zacząłby się umacniać, wówczas można się spodziewać wyznaczenia kolejnej fali wzrostowej. Krótkoterminowy trend jak na razie nie jest zagrożony. Pierwszym, poważniejszym ostrzeżeniem byłoby zejście pod poziom ok. 118,90 (dolne ograniczenie poniedziałkowej konsolidacji).