Oczekiwano, że dane wstępne za październik wyniosą 86pkt, natomiast faktycznie było to aż 92,3pkt. Nieco wcześniej zapoznaliśmy się również z gorszymi od oczekiwań danymi na temat sprzedaży detalicznej (-0,4% vs. 0,2%), ale ostatecznie na rynku odcisnęły piętno dane korzystne dla dolara, czyli wspomniany indeks nastroju. Jest to typowe zachowanie dla rynków, które charakteryzują się wyraźnym trendem krótkoterminowym. Inwestorzy mają bowiem tendencję do eksponowania danych, które dolarowi sprzyjają, natomiast bez większego echa przechodzą dane dla amerykańskiej waluty niekorzystne. O perspektywach dolara w krótkim terminie będzie można coś więcej powiedzieć właśnie po reakcji na publikacje makroekonomiczne. Jeśli na dobre dane dolar przestanie reagować wyraźnym umocnieniem, można będzie sądzić, że są to już pierwsze symptomy wyczerpywania się krótkoterminowego, dobrego dla amerykańskiej waluty sentymentu. Z dzisiejszych danych mamy w planie jedynie publikację indeksu NY Empire State. Rynek oczekuje, że odczyt indeksu wyniesie 12pkt. Inwestorzy zwrócą również uwagę na dzisiejsze wystąpienie szefa FED, Bena Bernanke, jak również wystąpienie szefa ECB, Jean-Claude Trichet'a.
EUR/USD
Piątkowa sesja na eurodolarze zakończyła się kolejną, dynamiczną przeceną europejskiej waluty. Krótkoterminowy sentyment cały czas wyraźnie sprzyja więc amerykańskiej walucie. Widać to również po głębokości korekty, która zatrzymała się już w rejonie najbliższego oporu przy cenie ok. 1,2570. Obecnie najbliższym oporem jest zakres 1,2580 - 1,2613 i dopiero trwałe wyjście powyżej tego zakresu miałoby szansę zmienić nieco wyraźniej układ sił w krótkim terminie. Póki co, cały czas kupujący dolara mają na rynku przewagę.
USD/JPY
Cały czas nieźle dolar radzi sobie również względem jena japońskiego. Obecnie można się tu doszukiwać około tygodniowego kanału wzrostowego, którego zakres to aktualnie 119,15 - 119,90. Końcówka piątkowej sesji przebiegała pod znakiem odbicia od poziomu górnego ograniczenia, co może w tym układzie sugerować teraz test ograniczenia dolnego. O sygnałach osłabienia w krótkim terminie można będzie jednak mówić dopiero po wybiciu się poniżej dolnego ograniczenia formacji. Póki kurs oscyluje w jej zakresie, cały czas posiadacze dolara utrzymują przewagę.