Były to dane gorsze dla funta, ponieważ były niższe od oczekiwań jak również od poprzednich danych. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. GBP stracił na wartości 63 pkt z poziomu 1.8628 do 1.8665. Druga część sesji to umocnienie się dolara o ok. 20 pkt do poziomu eur/usd 1.2555-65. Po południu poznaliśmy dane z USA, które jak się potem miało okazać były decydujące. Ilość nowo rejestrowanych bezrobotnych wyniosła 299 tys. przy prognozie 310 tys. i poprzedniej wartości 308 tys. Od podania danych dolar zaczął tracić gwałtownie na wartości. Była to strata rzędu najpierw ok. 30 pkt. Przysłowiową kropką nad "i" okazał się odczyt indeksu Fed z Filadelfii. Indeks wyniósł (-0.7) pkt przy prognozie 6.5 pkt, poprzednia wartość (-0.4) pkt. W związku z tak słabymi danymi sugerującymi, iż gospodarka USA zwalnia amerykańska waluta zaczęła przyśpieszać spadki osiągając ekstremum na parze eur/usd na poziomie 1,2642. Inwestorzy po raz kolejny zaczęli się obawiać o obniżkę stóp procentowych w celu pobudzenia gospodarki amerykańskiej. Sesja azjatycka przyniosła wyhamowanie deprecjacji dolara i konsolidację przy jego dołkach. Ważną informacją, która pośrednio uderzyła również w zwolenników waluty amerykańskiej okazał się komunikat OPEC, w którym postanowiono zmniejszyć wydobycie ropy o 1 mln baryłek dziennie. Tym samym potwierdzone zostały krążące do tej pory plotki na ten temat. Ostateczna decyzja wraz z negatywnymi danymi makro doprowadziły do tak znacznego osłabienia waluty amerykańskiej.
Dziś poznamy wzrost PKB w Wielkiej Brytanii za 3kw. Prognozowana wartość to 0.7% q/q poprzednio 0.8% i 2.7% r/r poprzednio 2.6%. Z prognozy wynika iż gospodarka Wielkiej Brytanii w ujęciu rocznym ma się dobrze i notuje lekki wzrost. Może to doprowadzić do dalszej aprecjacji funta, który pomimo słabszych danych dotyczących sprzedaży detalicznej zyskał wczoraj na wartości.
Sytuacja techniczna eurodolara: zgodnie z przewidywaniami utrzymanie się kursu powyżej pierwszego wsparcia 1,2530 stało się bardzo dobrą bazą do silnej fali wzrostowej. Ekstremu, które wykształciło się podczas godzin nocnych wygenerowane zostało na poziomie 1,2642. Brak odreagowania dowodzi, że potencjał wzrostów jest znaczący. Najbliższe miejsce charakterystyczne to 1,2650 - stanowi ono lokalny opór. Jako wsparcie i jednocześnie sygnalną większej korekty spadkowej wskazać można obecnie 1,2615. Ze względu jednak na brak w dniu dzisiejszym ważniejszych danych makroekonomicznych założyć można, że zapoczątkowany wczoraj ruch będzie kontynuowany. Targetem dla długich pozycji otwieranych w obszarze wsparć 1,2500 - 1,2530 może być nawet rejon 1,2730 - 1,2740.
RYNEK KRAJOWY
Ostatnie kilkanaście godzin na krajowym rynku walutowym to bezsprzecznie potwierdzenie aprecjacji polskiej waluty. Bez zbytniej przesady powiedzieć można, że widoczny od kilku dni optymizm na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w końcu przełożył się również na rynek walutowy. Pozytywną informacją z naszego kraju okazał się z pewnością komunikat resortu finansów, w którym przedstawiono szacunkowy plan wykonania budżetu po październiku. Zgodnie z odczytem wyniósł on 60-61,5%.