Później jednak inwestorzy zupełni stracili ochotę do handlu i rynek wszedł w konsolidację na małych plusach. Konsolidacja ta trwała ponad pięć godzin, a wymiana w jej ramach była mało aktywny. Tuż po rozpoczęciu handlu na rynku amerykańskim aktywność jednak wzrosła, a rynek skierował się szybkim ruchem w dół (indeksy amerykańskie notowały niewielkie spadki). Szybko został przełamany poziom poniedziałkowego zamknięcia, a tuż przed końcem sesji WIG20 znajdował się już blisko ubiegłtygodniowego minimum. W trakcie końcowego fiksingu pojawiły się jednak większe zlecenia kupna, dzięki którym indeksy odrobiły znaczną część strat. Sesja w przypadku WIG20 zakończyła się jednak niewielkim, już trzecim z rzędu, spadkiem. Dzięki aktywniejszemu handlowi w końcówce sesji, obroty zwiększyły się, można je jednak uznać za co najwyżej umiarkowane. Z dużych spółek dobrze przez całą sesję zachowywały się PKN i Lotos, które dzień wcześniej przewodziły spadkom. Bardzo mocny był Bioton, a bardzo udany debiut Dom Development wyraźnie pozytywnie przełożył się na notowania firm deweloperskich, jak i całej branży budowlanej.
Zakres wahań w trakcie wczorajszej sesji mieścił się w obrębie poniedziałkowego zakresu. Na wykresie WIG20 utworzyła się świeca doji, świadcząca o względnej równowadze rynku. Indeks w dalszym ciągu znajduje się blisko lokalnego szczytu z końca lipca, ale nie jest w stanie go pokonać. Może to świadczyć o pogarszającej się kondycji rynku, może być jednak również przejawem zbierania sił do przełamania tego oporu. Zachowanie wolumenu (wyraźnie niższy na ostatnich sesjach) świadczy raczej o możliwości pokonania lipcowego szczytu. Gdyby się to udało, prawdopodobny byłby wzrost WIG20 w pobliże szczytu wszechczasów - 3348 pkt. Na ruch w okolice tego poziomu wskazuje też wysokość sierpniowo-wrześniowej konsolidacji, którą rynek opuścił dwa tygodnie temu. Wskaźniki techniczne zachowują się lekko pozytywnie, choć układ niektórych nieco się pogorszył - MACD zaczął zniżkować i znajduje się już blisko linii sygnalnej. Ważnym wsparciem dla WIG20 na najbliższe sesje jest ubiegłotygodniowe minimum na 3126 pkt. Spadek poniżej tego poziomu świadczyłby o słabości rynku i mógłby oznaczać odwrócenie krótkoterminowego trendu na spadkowy.