Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wczorajszy dzień na rynku walutowym stał pod znakiem sporego, ale i konsekwentnego osłabienia dolara. Można zakładać, że było to rezultatem impulsu, jaki pojawił się w środę wieczorem za sprawą opublikowanego komunikatu po posiedzeniu FOMC.

Publikacja: 27.10.2006 07:23

Inwestorzy liczyli bowiem po cichu na nieco bardziej jastrzębią wymowę komunikatu, natomiast jego kolejny, neutralny wydźwięk zainicjował dosyć poważne osłabienie amerykańskiej waluty, która nota bene na początku tygodnia równie istotnie się umacniała, prawdopodobnie dyskontując jastrzębi wydźwięk komunikatu. Aktualny ruch byłby tu więc wynikiem pewnego rodzaju rozczarowania. Jest ono obecnie na tyle duże, że deprecjacji amerykańskiej waluty nie zdołały nawet zatrzymać bardzo dobre dane na temat wzrostu wrześniowej sprzedaży nowych domów (5,3% vs. 0%), jak również wyraźnie wyższych zamówień na dobra trwałego użytku (7,8% vs. 2,3%). Dane na temat ilości wniosków o zasiłki dla bezrobotnych nie zrobiły na nikim wrażenia (308k vs. 305k). Można więc obecnie powiedzieć, że w ujęciu krótkoterminowym mamy do czynienia z wyraźnie antydolarowymi nastrojami i trzeba się liczyć z tym, że obecnie wszelkie wydarzenia będą interpretowane na niekorzyść amerykańskiej waluty. Jeśli chodzi o dzisiejsze dane, to dostaniemy bardzo istotne informacje, bowiem będzie to wstępny odczyt PKB za III kwartał (prog. 2,1%). Oprócz tego otrzymamy również ECI (indeks kosztów zatrudnienia za III kwartał), deflator (prog. 2,9%), PCE (wskaźnik wydatków konsumpcyjnych - prog. 3%), bazowy PCE (prog. 2,5%), a na zakończenie dnia indeks nastrojów Michigan Sentiment (prog. 92,5pkt). Można więc założyć, że końcówka tygodnia będzie ciekawa.

EUR/USD

Przełamanie około miesięcznej linii trendu spadkowego przełożyło się na wyznaczenie stosunkowo silnej fali wzrostowej. Niemal jednym ruchem kupujący zdołali osłabić dolara do poziomu 1,27, gdzie znajduje się również opór wynikający z 61,8% zniesienia poprzedniej fali spadkowej. Wyjście wyżej sugerowałoby test kolejnego poziomu o charakterze podażowym, czyli okolic 1,2755/60. Jeśli chodzi o najbliższe wsparcia, to takowego doszukiwałbym się obecnie przy przełamanym wczoraj zeszłotygodniowym szczycie, który znajduje się przy cenie 1,2640.

USD/JPY

Osłabienie dolara widoczne było również wobec jena japońskiego. Podaży udało się sprowadzić kurs w kierunku wsparcia w zakresie 118,00, gdzie znajdują się zeszłotygodniowe dołki. Można zakładać, że ich przełamanie przełoży się na wyznaczenie impulsu do kontynuacji aktualnego ruchu deprecjonującego amerykańską walutę. W ramach wzrostowego odreagowania oporów spodziewałbym się w rejonie górnych wahań ostatniej konsolidacji, czyli 119,50/60.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Wczorajsze zachowanie eurojena stało pod znakiem zwiększonej korelacji z eurodolarem, bowiem tutaj również doszło do aprecjacji europejskiej waluty. Udało się bykom wejść w strefę nieco silniejszych oporów, czyli okolic 150,50/70. Można założyć, że o trwalszych rozstrzygnięciach będzie można mówić dopiero po wybiciu się powyżej tego zakresu. Póki co większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant dalszego utrzymywania się cen w konsolidacji, co w rezultacie przekładałoby się na umocnienie jena (spadek kursu).

GBP/USD

Spory ruch miał wczoraj również miejsce na funcie względem dolara, choć z technicznego punktu widzenia było to jedynie rezultatem załamania formacji głowy z ramionami. Obecnie udało się już kupującym doprowadzić do wyjścia cen powyżej poziomu 1,8860, gdzie znajdował się najbliższy opór. Jego przełamanie otworzyło obecnie drogę do okolic 1,9010. Najbliższym wsparciem jest z kolei 1,8860, a więc jeśli aktualny impuls wzrostowy ma być utrzymywany, rynek nie powinien się pod ten poziom już zasadniczo cofnąć.

USD/CHF

Przecena dolara widoczna była również względem szwajcarskiej waluty. Udało się tu podaży doprowadzić do przełamania najbliższego wsparcia przy cenie ok. 1,2550. Może to więc w krótkim terminie sygnalizować dalszy spadek w kierunku 1,24. Jeśli chodzi o opory, to zwróciłbym tu uwagę na poziom 1,2675, gdzie znajduje się około 1,5-tygodniowa linia trendu spadkowego. O trwalszej poprawie sytuacji posiadaczy długich pozycji moTomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama