Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 30.10.2006 08:00

Lekki piątkowy spadek wartości indeksów w USA może nieznacznie popsuć

początek notowań na warszawskim parkiecie. Pomocny w tym będzie także

minus, jaki widnieje przy zmianie wartości indeksu po dzisiejszych

notowaniach w Japonii. Słaby początek może skutecznie utrudnić życie

posiadaczom po długich pozycji. Zwłaszcza po słabej końcówce piątkowych

Reklama
Reklama

notowań. Cała sesja będzie raczej mało dynamiczna. Wyjątkiem mógłby być

test poziomu wsparcia, ale zważywszy, że poniedziałek jest zwykle cichym

dniem raczej nie należy się go spodziewać.

Ten tydzień zapowiada się całkiem ciekawie pod względem publikowanych

informacji makroekonomicznych. Już dziś poznamy dynamikę dochodów i

wydatków gospodarstw domowych w USA. Jutro w planie mamy publikację

Reklama
Reklama

indeksu kosztów zatrudnienia a także wskaźnik aktywności w rejonie

Chicago oraz wskaźnika zaufania konsumentów. Gdy my będziemy odwiedzać

groby bliskich za oceanem pojawi się wskaźnik ISM dla przemysłu, raport o

liczbie wniosków o kredyt hipoteczny oraz dynamika wydatków na inwestycje

budowlane. Czwartek to oczywiście raport o liczbie nowych wniosków o

zasiłek dla bezrobotnych, a także wydajność pracy w III kw. 2006 r., a o

Reklama
Reklama

16:00 dynamika zamówień w przemyśle. Wreszcie piątek - dzień publikacji

raportu o stanie rynku pracy w USA, a także wskaźnik ISM dla sektora

usług. Ekonomiści nie mają wyrobionego zdania co do przyszłego stanu

gospodarki USA, a więc może się okazać, że reakcja rynków na poszczególne

dane może być niewspółmierna do ich istotności. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama