Aktywność inwestorów po raz kolejny spadła, wartość obrotów była wczoraj najniższa od ubiegłego wtorku. Pomimo znacznego, drugiego z rządu spadku indeksów i osiągnięcia przez rynek poziomu najniższego do dwóch i pół tygodnia, przebieg sesji był względnie spokojny. Na otwarciu indeks WIG 20 spadł o prawie 31 punktów (3 115,56 open) po dalszym 10 punktowym spadku jeszcze przed godziną 10 nastąpiło dynamiczne kilkunastopunktowe odbicie, które przy małej aktywności strony popytowej zakończyło się szybkim zwrotem i rynek po godzinie handlu wyznaczył dzienne minimum na poziomie 3 094,96 pkt. Kolejne trzy godziny sesji to okres mozolnego umacniania się rynku, który w tym czasie odrobił wcześniejszych spadek i wyznaczył dzienne maksimum na poziomie 3 125, 56 pkt, czyli niemal dokładanie na piątkowym minimum. Po ponad godzinie względnej stabilizacji nastąpiło dosyć dynamiczne osłabienie rynku będące efektem małej fali podaży akcji na giełdach naszego regionu przedpołudniowe minimum nie było jednak zagrożone. Końcówka sesji nie przyniosła większych zmian, byłą reakcją na zgodne z oczekiwaniami dane o wydatkach konsumentów w USA i późniejszego słabego początku handlu akcjami w USA. Spadek indeksu WIG 20 o 48 punktów na końcowym fixingu (3 098,16 close) był głownie efektem spadku kursu akcji banków: BZWBK, BPH i PeKaO, oraz KGHM.
Wczorajszy kolejny, tym razem 48 punktowy spadek indeksu WIG 20 jeszcze bardziej pogorszył obraz rynku i rokowania średnioterminowe. Wartość indeksu najniższa od 11 bm., trzy kolejne czarne świece i drugi z rzędu spadek w cenach zamknięcia to najistotniejsze elementy świadczące o zmianie sentymentu rynkowego. Zamknięcie nieco poniżej ważnego poziomu wsparcia 3 103,45 pkt. (close 5.09.2006) nie przesądza jeszcze jednoznacznie o ruchu indeksu w kierunku dolnego ograniczenia sierpniowo wrześniowego trendu bocznego ( 2 900 pkt.) jednak rodzi takie ryzyko. najbliższe sesje mogą być rozstrzygające dla rynku skuteczne przełamanie wsparcia z początku września będzie przemawiało za spadkiem co najmniej 200 punktowym, obrona wsparcia może przynieść kolejną próbę sforsowania przez indeks poziomu 3 200 pkt. Po wczorajszym spadku MACD przebiło linię sygnału i wygenerowało sygnał sprzedaży. Spośród wskaźników szybkich CCI weszło już w strefę wyprzedania jednak pozostałe wskaźniki szybkie dopiero zbliżają się do tych stref.