Reklama

Komentarz poranny IDMSA

FED wspiera dolara, rynek obawia się danych Przedstawiciele FED poprzez jastrzębie wypowiedzi wspierają USD, jednak rynek obawia się, czy dane makro nie pogorszą dalej sentymentu do dolara. Obecnie powinna nastąpić techniczna korekta, rejony powyżej 1.2700 wydają się być zbyt wykupione by kurs tam pozostawał prze długi czas.

Publikacja: 31.10.2006 09:09

Wydarzenia na innych rynkach finansowych wspierają korektę, spadek cen ropy, stabilizacja złota i lekki spadek cen obligacji są pozytywnymi czynnikami. Publikowane w tym tygodniu dane makro będą oceniane w kontekście ostatnich danych o PKB, czyli, czy dane te potwierdzą tezę o silnym spowolnieniu gospodarki czy też nie. Dobre dane będą oczywiście odbierać argumenty do trzymania długich pozycji inwestorom, którzy kupowali EURUSD w piątek, szczególnie, że przy obecnych różnicach w stopach procentowych trzymanie tych pozycji nie jest tanie i wymaga silnego przekonania. Jedna seria słabszych danych może zatem być nie wystarczająca.

USD/PLN

Korekcyjny ruch w dół na EURUSD związany z realizacją zysków, spadkiem cen ropy i wzrostem awersji do ryzyka przełożył się na generalne osłabienie rynków wschodzących. USDPLN odczuł to dość mocno, gdyż znajdujemy się ponad 2.5 gr powyżej poziomów z piątku. Kolejne publikowane dziś dane makro rynek będzie oceniać będzie w kontekście ostatnich danych o PKB, czyli, czy dane te potwierdzą tezę o silnym spowolnieniu gospodarki czy też nie. Należy także pamiętać, że dane o PKB są dość stare, a nadchodzące teraz dane aktualne. Oznacza to, że dobre dane mogą spowodować, że inwestorzy puszczą w niepamięć PKB i skupią się na obecnie (potencjalnie) lepszej sytuacji. Umocnienie dolara z obecnych poziomów powinno negatywnie wpływać na sentyment do rynków wschodzących c w naszej opinii może przełożyć się na ruch USDPLN w kierunku 3.0750, który stanowić może dobry poziom do sprzedaży (z przyczyn technicznych).

EUR/PLN

Jest całkiem możliwe, że dzisiejsza wypowiedź Leszka Balcerowicza spowodowała osłabienie złotego. Powiedział on, że bank centralny nie powinien zwlekać z podwyżkami stóp procentowych. Rynek jednak był dość spokojny ponieważ jastrzębie nastawienie szefa NBP nie przekłada się bezpośrednio na decyzję rady. Rynek jest przyzwyczajony do tego, że Balcerowicz prezentuje twardą postawę wobec inflacji. Jest to jednak jedna z kilku podobnych wypowiedzi w ostatnim czasie, co mogło przełożyć się na lekki niepokój na rynku. Wzrost stóp procentowych jeszcze w tym roku spowodowałby wyprzedaż na rynku długu, co osłabiło by złotego. Głównym tematem jest jednak teraz carry-trade i wyraźnie widać, że wyżej oprocentowane waluty na rynkach wschodzących zachowują się lepiej. Uważamy, że złoty w tej sytuacji nie będzie cieszył się szczególnym zainteresowaniem inwestorów, jednak powinien być wspierany przez dobry sentyment do naszego regionu związany z mocnym forintem. Jeśli ta waluta zacznie się osłabiać może to oznaczać, że EURPLN przesunie się w górne zakresy konsolidacji.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Faktycznie inwestorzy nie mieli ochoty kupować EURUSD powyżej 1.2730, szczególnie, że wczorajsze dane na temat dochodów i wydatków amerykanów w połączeniu ze spadkiem cen ropy mogły poprawić nastroje po piątkowym niemiłym zaskoczeniu tempem wzrostu PKB w III kw. Sądzimy, że dzisiaj EURUSD prawdopodobnie przez dłuższą część dnia będzie znajdował się pod presję gdyż zaczęła się według nas korekta techniczna ostatnich wzrostów, pierwszym celem wydaje się być rejon 1.2660. Kurs spadł dziś nad ranem poniżej istotnych poziomów technicznych, co w krótkim terminie sugeruje dalsze spadki. Obecny tydzień jest pełen ważnych danych makroekonomicznych, więc ich wpływ na notowania będzie zauważalny. Dobre dane będą oczywiście odbierać argumenty do trzymania długich pozycji inwestorom, którzy kupowali EURUSD w piątek.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama