Reklama

TMS: Komentarz poranny

Spokojny rynek przed kluczowymi danymi z amerykańskiego rynku pracy Rynek międzynarodowy: Piątek może okazać się kluczowy dla pozycji amerykańskiego dolara w krótkim terminie z racji rangi publikowanych dzisiaj danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych. Mowa tutaj o comiesięcznych informacjach z rynku pracy, tj. stopie bezrobocia i liczbie nowych miejsc pracy w sektorach pozarolnicznych, które zostaną opublikowane o godz. 14:30.

Publikacja: 03.11.2006 09:05

Dzisiejsze informacje będą o tyle istotne, gdyż poprzedzone były publikacją kilku słabych danych z pozostałych obszarów gospodarki - mowa tutaj zwłaszcza o spadku indeksu ISM dla sektora przemysłu w październiku do 51,2 pkt., co sprawia, że coraz bardziej zbliżamy się do bariery 50 pkt., której przekroczenie będzie sugerować recesję. Nieco nadziei dały jednak publikacje sporządzone przez dwie niezależne firmy: wg. ADP w październiku przybyło 128 tys. nowych miejsc pracy wobec 78 tys. we wrześniu, a wskaźnik przyszłych zwolnień Challengera spadł do 69,2 tys. z 100,3 tys. miesiąc wcześniej. Czy to jednak wystarczy? Oficjalne prognozy wprawdzie nadal mówią o odczycie na poziomie 125 tys. wobec 51 tys. we wrześniu, chociaż wśród uczestników rynku zaczyna panować przekonanie, że odczyt będzie znacznie niższy od 100 tys. Czasami warto jednak pamiętać o tym, że jednomyślne pesymistyczne nastawienie niekoniecznie musi skutkować określonym zachowaniem waluty - tutaj dalszym osłabieniem dolara. Patrząc na parę EUR/USD cały czas widać, że wskazywany przez nas tygodniowy opór na 1,2790 spełnia swoją rolę. Co ciekawe dzieje się tak mimo rosnącego negatywnego nastawienia do dolara i kolejnych dosyć jastrzębich wypowiedzi ze strony szefa Europejskiego Banku Centralnego. Na wczorajszej konferencji po zakończonym posiedzeniu, gdzie stopy procentowe zgodnie z prognozami pozostały na poziomie 3,25 proc., powtórzył on formułki o "zachowaniu wzmożonej czujności" upewniając uczestników rynku w ich oczekiwaniach, co do grudniowej podwyżki kosztu pieniądza.

Dzisiaj rano o godz. 9:49 za jedno euro płacono 1,2773 dolara. Wydaje się, że do czasu publikacji danych o godz. 14:30 na rynku będzie dosyć spokojnie, a kurs EUR/USD będzie poruszał się w przedziale 1,2750-90.

Rynek krajowy:

Złoty wciąż pozostaje mocny, co jest wynikiem stabilnego zachowania się walut naszego regionu, zwłaszcza węgierskiego forinta, którego kurs w relacji do euro wynosił dzisiaj 260. Z kolei o godz. 9:48 za jedno euro płacono 3,8640 zł, a za dolara 3,0260 zł. Wydaje się, że do publikacji wspomnianych wcześniej danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych, rynek pozostanie stabilny. Oczekiwalibyśmy wahań EUR/PLN w paśmie 3,8550-3,8800 i USD/PLN 3,0150-3,0400.

Nadal dobry klimat panuje na rynku długu, gdzie rentowności obligacji wciąż pozostają na niskich poziomach. Niewątpliwie pewna w tym zasługa resortu finansów, który opublikował wczoraj nowe, niższe prognozy październikowej inflacji, której roczna dynamika mogła wynieść 1,2 proc. r/r wobec szacowanych wcześniej 1,5-1,6 proc. r/r. Zdaniem ministerstwa to wynik spadku cen paliw. Mimo tego kolejny członek RPP, Marian Noga przyznał, że prognozy te w niczym nie zmieniają długoterminowych perspektyw inflacji, a także tego, że Rada powinna działać z wyprzedzeniem.

Reklama
Reklama

Sporządził:

Marek Rogalski

Główny analityk walutowy

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama