Jedyne, ważniejsze publikacje w tym tygodniu podane zostaną dopiero dzisiaj. Po południu zapoznamy się z cotygodniowymi danymi na temat ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Szacuje się, że będzie ich 315k. Oprócz tego poznamy także październikowy bilans handlu zagranicznego (prog. deficyt 66mld USD), zmiany cen w imporcie oraz eksporcie, indeks nastroju Michigan Sentiment (dane wstępne za listopad - prog. 93,5pkt) oraz zapasy w hurtowniach w październiku (prog. 0,6%). Z uwagi na brak ważniejszych impulsów o charakterze fundamentalnych w minionych dniach, dzisiejsze dane mogą wywrzeć nieco większy wpływ na zachowanie się amerykańskiej waluty.
EUR/USD
Wczorajsze zmiany na eurodolarze w zasadzie niczego nie wnoszą. Krótkoterminowa sytuacja techniczna wciąż pozostaje bez zmian, czyli w dalszym ciągu posiadacze długich pozycji utrzymują wypracowaną w poprzednich tygodniach przewagę. Co więcej, wahania w rejonie maksimów całego ruchu wciąż preferują długie pozycje na tej parze. Obecnie kluczowym problemem dla kupujących jest zakres oporu w strefie 1,2820 - 1,2830. Można zakładać, że jego przełamanie przekładałoby się na wyznaczenie kolejnej, silnej fali wzrostowej. Jeśli chodzi o najbliższe wsparcie, to takowego należałoby się doszukiwać przy cenie 1,2750 oraz niżej również w rejonie 1,2680/90.
USD/JPY
Brak jednoznacznego kierunku w krótkim terminie widoczny jest obecnie na dolarjenie. Obecnie ciężko określić, która ze stron ma na tej parze przewagę, bowiem amplituda wahań z ostatnich dni coraz wyraźniej się zawęża. W ramach poziomów o charakterze krótkoterminowym, zwróciłbym uwagę na wsparcie przy cenie 117,30, natomiast jego przekroczenie otwierałoby drogę w kierunku 116,60. Jeśli chodzi o poziomy o charakterze podażowym, to takowych należałoby się doszukiwać przy cenie 118,50. Wyjście powyżej tego poziomu otwierałoby drogę w kierunku 119,10.