Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Dolar stabilny przed danymi o inflacji Dzisiaj inwestorzy otrzymają dużą dawkę informacji z gospodarki i z ust przedstawicieli FED. Oprócz kluczowego wskaźnika CPI podane dzisiaj będą dane o produkcji przemysłowej, indeks Philadelphia FED, NAHB Housing Index. Przemawiać będą także, Poole, Kroszner, Moskow, Bies oraz prezydent Bush.

Publikacja: 16.11.2006 09:57

Przy takiej ilości danych inwestorzy mogą być dzisiaj nieco bardziej aktywni, co może przełożyć się na większą zmienność. Dane makro w ostatnim czasie były słabe choć z kilkoma pozytywnymi wyjątkami, które jednak nie zmieniły ogólnego obrazu i oczekiwań na miękkie lądowania. FED natomiast - podobnie jak we wczorajszych notatkach - prezentuje umiarkowanie jastrzębie nastawienie. Najprawdopodobniej dzisiejsze wypowiedzi będą zgodne z tym co mówiono ostatnio i co wynika z notatek, czyli, że FED w mniejszym stopniu niepokoi się sytuacją gospodarczą co możliwością wzrostu inflacji. Rynek uważa jednak, że tego typu wypowiedzi nie stanowią preludium do ewentualnych podwyżek. Sądzimy, że jest spore ryzyko osłabienia USD w ciągu dzisiejszego dnia, gdyż nie widać w krótkim terminie jakichś pozytywnych czynników czy wydarzeń, umocnienia dolara trafiaj natomiast na dość silne opory powyżej istotnych poziomów.

USD/PLN

EURUSD nadal walczy z rejonem 1.28 i rynek w okolicy tego poziomu zupełnie traci impet. W związku z tym USDPLN od paru dni notuje niewielkie wahania i pozostaje w wąskim zakresie konsolidacji. Wczorajsze notatki FOMC nie dostarczyły nowych informacji, natomiast indeks NY FED Empire State na temat koniunktury w sektorze wytwórczości w stanie NY był nieco lepszy od oczekiwań. Wywołało to dzisiaj nadzieje na lepsze wskazanie indeksu Philly FED - jednak nie opieralibyśmy naszych decyzji na korelacji pomiędzy tymi wskaźnikami. W ciagu dzisiejszego dnia publikowanych będzie wiele danych i przemawiać wielu przedstawicieli FED. Sądzimy, że największe szanse na umocnienie USD daje zaskoczenie w górę wskazaniem indeksu CPI. Szanse na to oceniamy jednak jako niewielkie i USDPLN zakończy w naszej opinii dzień przy minimach. Odbicia w ciągu dnia powinny być wykorzystane zatem do sprzedaży.

EUR/PLN

Scenariusz miękkiego lądowania w USA jest realizowany a więc sytuacja na rynkach zagranicznych sprzyja umacnianiu się rynków wschodzących. Złoty oczywiście się w tej sytuacji umacnia, wspierany jest jednak w dużej mierze przez bardzo dobry sentyment w regionie niż przez lokalne wydarzenia. Zarówno wynik aukcji obligacji 5-letnich, jak i dane o inflacji same w sobie nie stanowiły silnego impulsu do kupowania naszej waluty. Na dobrą kondycję naszej waluty wpływa siła korony słowackiej (po części efekt wysokiego wzrostu PKB w 3 kwartale) i forinta węgierskiego. Przełamanie 3.80 może być uznawane za sygnał do ruchu w kierunku 3.75, jednak w takich sytuacjach bardzo często dochodzi do realizacji zysków. Czekamy na jeszcze jeden ruch EURPLN niżej bądź przyśpieszenie spadków w związku z realizacją zleceń stop-loss. Będzie to według nas dobry moment do kupna pod korektę techniczną. Dzisiejsze dane na temat zatrudnienia i wynagrodzeń nie powinny wywołać większego zainteresowania i efektu niż wczorajsze dane o inflacji.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Dolar zyskał wczoraj na wartości wobec euro, jednak niewielka aprecjacja jest dalszą częścią konsolidacji w okolicach 1,28. Bardzo słabe dane na temat produkcji przemysłowej w strefie euro, która spadła we wrześniu o 1 proc. m/m przy oczekiwaniach rynkowych na poziomie -0,3 proc. popsuły sentyment wobec wspólnej waluty. Wyraźnie widać, że aprecjacja wspólnej waluty opierała się na zbyt optymistycznych oczekiwaniach wobec gospodarki i dalszych podwyżek stóp procentowych przez ECB. Tempo inflacji CPI w strefie euro prawdopodobnie dzisiaj spadnie do 1,6 proc. r/r, co da kolejny argument za jeszcze tylko jedną podwyżką w grudniu. Dane z USA, zgodnie z naszą prognozą, były znów lepsze od oczekiwań analityków. Indeks NY Empire State wyniósł w listopadzie 26,7 pkt. wobec prognoz na poziomie 14 pkt. i 22,9 pkt. miesiąc wcześniej. Po tej publikacji dolar kontynuował aprecjację, jednak wsparcie na poziomie 1,2770 okazało się zbyt silne. Konsolidacji, której jesteśmy świadkami od kliku dni, sprzyja brak istotnych wskaźników makro, jednak dzisiejszy odczyt inflacji CPI należy uznać za bardzo ważny dla dalszych losów dolara. Ceny konsumentów prawdopodobnie spadły w październiku o 0,3 proc., jednak według prognoz analityków inflacja bazowa wyniosła ponownie 0,2 proc. Naszym zdaniem tylko odczyt na tym poziomie może uchronić dolara przed deprecjacją powyżej 1,29, gdyż Fed (według protokołu z ostatniego posiedzenia) wciąż jest zaniepokojony wysoką inflacją bazową, a odebranie mu tego argumentu może przełożyć się na wyprzedaż amerykańskiej waluty.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama