W związku z tym niewielu inwestorów oczekuje istotnego wybicia z obecnych zakresów do końca roku lub nawet dłużej, gdyż w tym horyzoncie nie widać szans na istotną zmianę sytuacji makroekonomicznej. Świadczą o tym m.in. ciągle spadające (mimo bardzo niskich poziomów) ceny opcji. Obecny tydzień jest skrócony przez święta i publikowanych jest niewiele istotnych danych makroekonomicznych. W związku z tym małe są szansę na to, że dolar w tym tygodniu wykona duży ruch i przełamie ostatnie zakresy. Oczekujemy, że głównym motywem będzie ograniczanie ekspozycji. Przy spadającej płynności rynku może to oznaczać nieco słabszą kondycję USD, jednak bez przełamania kluczowych poziomów.
USD/PLN
Oczekujemy, że USDPLN pozostawać będzie głównie pod wpływem ruchów na EURUSD, czyli prawdopodobnego wzrostu w okolice 1.2850/60 oraz lekko umacniającego się złotego. Sentyment w naszym regionie obecnie sprzyja dalszemu umocnieniu naszej waluty. Brak istotnych danych makro z USA, które mogły by zmienić obecne poglądy inwestorów na amerykańską gospodarkę stanowi okoliczność, która w krótkim terminie powinna zadecydować o spokoju na rynkach wschodzących i utrzymania obecnej spadkowej tendencji na USDPLN. Forint otrzymał wczoraj wsparcie ze strony nieoczekiwanej decyzji centralnego banku Węgier, który nie zmienił stóp procentowych. Przyczyniło się to do powrotu EURPLN poniżej 3.79 i USDPLN poniżej 3.96. Uważamy, że w ciągu najbliższych paru dni USDPLN będzie oscylował pomiędzy 3.94 i 3.9750, reagując głównie na zachowania kursu EURUSD.
EUR/PLN
Jedynym wydarzeniem, oprócz oczywiście możliwych dalszych wypowiedzi przedstawicieli RPP przed posiedzeniem będzie aukcja zamiany w środę. Ostatnie wypowiedzi członków RPP i przedstawicieli Ministerstwa Finansów były korzystne dla rynku długu i złotego. MF optymistycznie nastawione jest do wzrostu gospodarczego i inflacji. RPP jest ostrożniejsza (bardziej jastrzębia), jednak rynek nie odczytuje tego jako zapowiedź rychłych podwyżek.. Rynek jest przekonany, że złoty pozostanie mocny do końca roku, co powinno sugerować korektę. Podaż walut na koniec tego roku może być jednak dostatecznie duża, że korekta się nie zrealizuje. Trudne do oszacowania transfery od obywateli z zagranicy i napływ środków z Unii Europejskiej to dwa główne czynniki, które mogą przyczynić się do utrzymania się kursu EURPLN blisko minimów do końca roku. Oczekujemy, że w trakcie następnych kilku dni złoty będzie oscylował w okolicy 3.78-3.81.