Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 27.11.2006 14:24

U nas sesja się powoli kończy, a w Stanach zaraz zacznie. Wreszcie z

prawdziwego zdarzenia. Trudno przecież tą z piątku tak nazwać. Kontrakty

indeksowe sugerują, że nowy tydzień zacznie się od niewielkich spadków.

Inwestorzy skupiają się na informacjach o rozpoczęciu sezonu zakupów

świątecznych. Czy ten rok będzie dobry? Czy padną jakieś rekordy? Na razie

Reklama
Reklama

wiadomo, że nie jest źle, choć nie zapowiada się, by miał to być sezon

rekordowy. Cała sesja nie powinna być zbyt gwałtowna. Brak informacji makro

oraz fakt, że te napłyną sporym strumieniem w ciągu najbliższych dni

sprawia, że z decyzjami część inwestorów się wstrzyma. U nas trwa silna

końcówka. Kontrakty właśnie dotarły do okolic maksów sesji. Z 30-31. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama