Ostatnie komentarze ze strony ekonomistów Fed pokazują, że obniżka stóp procentowych z oczekiwanego przez rynek marca 2007 roku może zostać przełożona na późniejszy termin, nadal jest jeszcze za wcześnie aby uznać, że sytuacja jest pod kontrolą. O 16:30 eurodolar był na poziomie 1,3155, odbijając się od 20-miesięcznego maksimum.

Złoty może wkrótce zacząć zyskiwać po ostatnich sygnałach z Ministerstwa Finansów dotyczących poziomu długu publicznego i deficytu budżetowego z których wynika, że w 2009 będziemy już blisko spełnienia kryteriów z Maastricht. Dodatkowo premier J. Kaczyński powiedział, że "złoty jest obecnie niedoszacowany" i należy poczekać z przyjęciem euro tak, aby nie pogorszyć cenowej konkurencyjności naszego eksportu. Z wydanego po posiedzeniu RPP komunikatu wynika, że obecnie obserwowane spowolnienie procesów inflacyjnych nie powinno zmienić długookresowej ścieżki tempa wzrostu cen. O 16:30 EURPLN był na 3,8190, a USDPLN na 2,9030. Pozostawanie tego ostatniego kursu pod poziomem 2,92 sugeruje możliwość wystąpienia dalszych spadków. Eurozłoty ewidentnie zakończył korektę.

Jeszcze przed nami publikacja Beżowej Księgi, jednego z najważniejszych zbiorczych raportów makroekonomicznych w Stanach. W trakcie handlu w USA i Azji może dojść do istotnych zmian poziomów na EURUSD (co przełoży się na kursy złotego), ale poziomu 1,3070 ta para raczej nie przebije. Jutro ważne dane to wstępne przybliżenie polskiego tempa wzrostu, oczekuje się utrzymania 5,5% rocznie, analogiczne dane spłyną z Eurolandu. Od 14:30 podawane do wiadomości są dane z USA - przychody i wydatki Amerykanów oraz PMI to dane na które warto zwrócić uwagę.

Piotr Denderski

Analityk rynków finansowych