Ruch w dół rozpoczął się po 14:30, po słabszych danych z USA dotyczących liczby wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Spadek był bardzo dynamiczny - w ciągu dwudziestu minut WIG20 stracił 1%. Taka skala spadku skłoniła część inwestorów do kupna akcji, w rezultacie doszło więc do odbicia. Nie utrzymało się ono jednak do końca sesji. O 15:45 rozpoczęła się kolejna fala spadkowa, która sprowadziła WIG20 na nowe minima, przejściowo nawet poniżej poziomu 3200 pkt. W trakcie końcowego fiksingu pojawiły się duże zlecenia kupna, dzięki czemu WIG20 oddalił się nieco od dziennego minimum. Handel był względnie aktywny, a dzięki dużym transakcjom w trakcie końcowego fiksingu obroty były najwyższe od sześciu sesji. Z dużych spółek znowu słabo zachowywała się TPSA - kurs spadł do najniższego poziomu od miesiąca. Względnie dobrze przez większą część sesji zachowywały się Lotos i PKN, dzięki drożejącej ropie. Słabszy był z kolei KGHM. Rynek jako całość zachował się dosyć słabo. Sentyment rynkowy w ostatnim czasie tak szybko się jednak zmienia, że wczorajsza słaba sesja wcale nie musi zwiastować pogorszenia notowań w kolejnych dniach.
W sytuacji technicznej nie doszło do istotnych zmian. Po wysokiej białej świecy, utworzyła się wysoka czarna, ale z dolnym cieniem. Takie szybkie zmiany nastrojów na rynku świadczą o dużej nerwowości. Jest ona związana z tym, że indeks znajduje się blisko listopadowego szczytu. Brak próby jego pokonania w pierwszej części wczorajszej sesji, skutkował zniechęceniem części inwestorów i w rezultacie wyraźnym osłabieniem pod koniec sesji. To osłabienie nie przełożyło się jednak istotnie na wskaźniki techniczne. Ich obecny układ można uznać za neutralny - utrzymują się kilkutygodniowe negatywne dywergencje, ale MACD wygenerował sygnał kupna, a oscylator stochastyczny przeciął od dołu linię sygnalną. Obecnie kluczową sprawą jest kwestia testu listopadowego maksimum (3251 pkt w cenach zamknięcia i 3288 pkt w ujęciu intraday). Jeśli indeks nie pokona tego oporu na najbliższych sesjach, prawdopodobna będzie kolejny spadek w kierunku 3100 pkt.